— Jakija samyja ciažkija momanty byli za čas źniavoleńnia?

— Jakija samyja ciažkija? (uśmichajecca). Samyja składanyja, kali dva kiešary pa etapu ciahnieš, a tak usio prosta.

— Ci źmianiła Vas turma?

— Treba, kab ludzi pahladzieli dy acanili. Ja ž nie mahu siabie sam acanić. Ja b chacieŭ usim padziakavać za padtrymku, za listy, za malitvy. Heta samaje važnaje dla čałavieka, jaki znachodzicca ŭ turmie.

— Ci lohka było vytrymać toj cisk, što akazvaŭsia na Vas u turmie?

— Usio adnosna. Ciažka nie ciažka. Viedajecie, nie tak jano, kab i prosta, ale i nie Kałyma. Nu i dziakuj Bohu.

— Nie złamali Vas?

— Ja źbirajusia zajmacca tym ža, čym zajmaŭsia. Budu rabić toje, što rabiŭ da turmy.

— Vy ž viedajecie, što šmat ludziej źjechała z krainy.

— Ja nikudy nie jedu.

— Jakoje było staŭleńnie inšych viaźniaŭ?

— Zaŭsiody i ŭsiudy vielmi dobra padtrymlivali. U niekatorych miescach byli takija sproby administracyi vykarystoŭvać źniavolenych, kab jany niešta ažyćciaŭlali. U turmie zaŭsiody znojducca ludzi, jakija hatovyja zarabić sabie ŭmoŭna-daterminovaje. Ja ich razumieju, kali 20–25 hadoŭ termin, to buduć rabić usio, što skaža administracyja. Chacia navat u administracyi jość roznyja ludzi, jość tyja, što čytajuć niezaležnyja ŚMI. Niechta moh słovam padtrymać, niechta zavaryć harbatki, niechta jabłyk. Ja nie mahu skazać, chto hetyja ludzi. Ale budzie čas, što skažu.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0