U pasiołku Biełaviežski (Kamianiecki rajon) kataliki ŭstalavali kryž pobač z pravasłaŭnym. Pravasłaŭnyja hetym aburylisia.

Kažuć, što kryž byŭ ustalavany biez dazvołu ŭładaŭ. My patelefanavali ŭ Biełaviežski pravasłaŭnamu ajcu Alaksandru Syčeviču, kab ź pieršych z vusnaŭ daviedacca ab sutnaści kanfliktu. Jon sam rodam sa Stolinskaha rajona, a ŭ Biełaviežskim słužyć dva hady.

«Naša Niva»: Ajciec Alaksandr, raskažycie adkul hety kanflikt z katalickim kryžam pačaŭsia, dzie jahonyja karani?

Alaksandr Syčevič: Daŭno ŭsio heta pačałosia. Kataliki i sami kažuć, što kryž hety chacieli pastavić jašče ŭ studzieni 2014 hoda. Što ja dakładna mahu vam skazać, dyk heta apošnija dzion dziesiać, paśla taho, jak kryž biez uzhadnieńnia sa śvieckimi ŭładami byŭ ustalavany, pačaŭsia razdor. Chacia surjoznaha razdoru niama, strašnaha ničoha nie adbyłosia. Chaj staić kryž, kali im tak chočacca, kali jość na toje zhoda ŭładaŭ.

«NN»: U paviedamleńniach Vy paŭstajecie jak hałoŭny praciŭnik hetaha kryža.

AS: Nie, nu ja vystupaŭ… U nas byŭ schod žycharoŭ pasiołka, dzie my pavinny byli vyrašyć, ci budziem my stavić katalicki kryž. Viedajecie, mnie samo pytańnie niezrazumiełaje. Jak my možam heta vyrašać, kali kryž užo staić, pravilna? A pa-druhoje, kanfiesij u naš čas šmat, relihij šmat, kožny moža vieryć u taho Boha, u jakoha choča. Ale sprava ŭ tym, kab paźbiehnuć kanfliktaŭ, svarak, nam treba vykonvać nie tolki carkoŭnyja zakony, ale i śvieckija, kab nie było svavolstva.

Na schod my pryjšli tolki dziela taho, kab prahałasavać, što naš kryž pavinien stajać, a katalicki, kali pytajucca naša mierkavańnie, to stavić byli nie pavinny. Kataliki kažuć, što im hety kryž nieabchodny, kab niabožčyka pryvieźci da jaho. Heta što, tainstva? Nie, ksiondz Andrej sam mnie adkazaŭ, što nie tainstva. Niama kankretnaj pryčyny dla taho, kab kryž byŭ ustalavany. A toje, što jość niejkaja hramada, jość kataliki, to kali łaska. Niachaj uzhadniajuć, niachaj molacca. Hałoŭnaje — kab vajny nie było.

«NN»: A vy chočacie čaho, kab kryž śpiłavali, vykapali?

AS: Nie, nie. Jaho piłavać nie treba. Jon ža u zaviesach na bałtach, źniać jaho možna dy pryvieźci da kaścioła pastavić. Nichto ni ŭ jakim vypadku kryžy łamać nie budzie. Pra mianie kažuć, što ja prapanavaŭ «źnieści» kryž, heta značyć naździekavacca, złamać. Ale my hetaha nie chočam. Treba ci akuratna dastać jaho, ci niachaj atrymlivajuć dazvoł rajsavieta.

«NN»: U prykład Biełaviežskamu staviać Vysokaje, dzie pravasłaŭny i katalicki kryžy stajać pobač i nikomu heta nie zaminaje.

AS: Tam jość kaścioł, tam jość karani katalickija. Hety kryž tam sapraŭdy pavinien być. A kali kryž u Biełaviežskim prynios taki vialiki razdor, prynios nianaviść, chiba heta na dabro? Nie, ja liču, što nie na dabro. Treba rabić mirnym šlacham, kab stajaŭ jon na słavu Božuju, a nie dla kanfliktu.

«NN»: Vy kazali, što ŭ Biełaviežskim 90% žycharoŭ – heta pravasłaŭnyja.

AS: Heta ja tak padličyŭ. U nas kala 3000 žycharoŭ pasiołka. U ksiandza spytaŭsia, kolki ŭ jaho tut prychadžan, jon adkazaŭ, što kala 20 siemjaŭ. Ja viedaju, što jość 5 baptystaŭ, 10 śviedkaŭ Ijehovy, jość adna siamja musulman. Nu ja prykinuŭ, što 90% pravasłaŭnyja.

«NN»: Ale ž ucarkaŭlonych, mabyć, mała.

AS: Tak, ucarkaŭlonych mała. Ale navat kali jany nie prychodziać na słužbu ŭ niadzielu, to prychodziać na śviaty, kab aśviacić, pachryścić, adpieć. Pa patrebach chodziać u carkvu.

Prychadžan stabilnych u nas čałaviek 100. Ale i astatnija davoli vierujučyja ludzi.

«NN»: Jak vy bačycie raźvićcio hetaj situacyi?

AS: Kali ŭstalavali kryž, to ja siadzieŭ spakojna. Nijakich kanfliktnych situacyj nie stvaraŭ. Adzinaje, što pryjšoŭ na schod, bo tolki katalicki bok nie moža rašać hetuju situacyju. Heta ja paraŭnoŭvaju z vybarami prezidenta. My idziom na vybary nie kanfliktavać, a addać hołas za taho čałavieka, jakoha chočam bačyć va ŭładzie. Ale tam była katalickaja presa, jana heta razdźmuła. Ciapier hetaj spravaj zajmajecca rajvykankam, jak jany vyrašać, tak i budzie.

«NN»: U rajvykankamie kažuć, što kanflikt vysmaktany z palca.

AS: Na schodzie było 80 čałaviek. Ja na sajtach čytaŭ, što napisali: «Katalickaja pastva pakinuła schod». Nu heta niapraŭda! Pakinuli jakraz pravasłaŭnyja. Moža, i vyjšła dziela pravakacyi 1—2 kataliki. Schod ža, pa sutnaści, byŭ pravakacyjnym. Tam było katalickaje polskaje telebačańnie, byli pradstaŭniki katalickaj haziety. Heta, ja liču, pravakacyja. Jany napisali niapoŭnuju praŭdu. Kali niechta i raździmaje skandał, to tolki ichni bok. Asabista mnie nie chočacca kanfliktu. Ale zrazumiejcie nas pravasłaŭnych, my nie chočam, kab katalickaja viera prychodziła rejdarskim zachopam, jak jany robiać. Spačatku niezakonna pastavili kryž, ciapier pišuć artykuły vydumanyja.

«NN»: A jakija ŭ vas adnosiny z katalickim śviatarom?

AS: Dy nijakich. Kali ščyra, to na schodzie my tolki paznajomilisia. Ni siabroŭskich, ni kanfliktnych. U mianie ŭ pasiołku žyvuć kataliki i baptysty. U mianie da ŭsich dobraje staŭleńnie.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?