Źmicier Chviedaruk — adzin z zaŭziataraŭ zbornaj Biełarusi, jakoha zatrymali na hulni ŭ Barysavie Biełaruś – Makiedonija za šaliki z Pahoniaj. Ceły nastupny dzień Źmitra i jašče dvuch chłopcaŭ pramarynavali ŭ sudzie. U vyniku ŭsich zatrymanych pryznali vinavatymi ŭ drobnym chulihanstvie i prysudzili 10 bazavych vieličyń štrafu (1,8 miljony rubloŭ). Źmicier Chviedaruk padzialiŭsia ŭražańniami z karespandentam «NN».

Źmicier Chviedaruk (druhi źleva) paśla hulni Biełaruś — Ispanija. Na tuju hulniu jaho prapuścili z šalikam z Pahoniaj.

Źmicier Chviedaruk (druhi źleva) paśla hulni Biełaruś — Ispanija. Na tuju hulniu jaho prapuścili z šalikam z Pahoniaj.

«Bolšaść fanataŭ zbornaj u pierapynku hulni z Makiedonijaj pajšli ŭ prybiralniu, ci prosta ŭ halereju, kab vypić harbaty ci kavy, bo było dastatkova chałodna, niahledziačy na toje, što ŭvieś tajm my skakali i śpiavali. Da mianie padyšoŭ čałaviek u cyvilnym z racyjaj. Jon spytaŭsia, što ŭ mianie namalavana na šaliku. Pabačyŭ na im Pahoniu, skazaŭ mnie, kab ja zdaŭ šalik u kamieru zachoŭvańnia i išoŭ nazad na trybuny hladzieć.

Pytajusia, čym matyvavanyja hetyja patrabavańni? Jon skazaŭ, što źjaŭlajecca supracoŭnikam pravaachoŭnych orhanaŭ. Rezka papiaredziŭ: kali ja nie zdymu šalik, to budzie horš. Ja pakazaŭ u internecie staronku ab tym, što Pahonia źjaŭlajecca kulturna-histaryčnaj kaštoŭnaściu, što heta hierb Viciebskaj vobłaści, niekatorych haradoŭ. Dla milicyjanta hetaja infarmacyja ničoha vartaja nie była.

Pryjšło jašče niekalki supracoŭnikaŭ, jakija zapatrabavali pajści ź imi. Ja paviarnuŭsia, pabačyŭ, što zabirajuć jašče niekalki čałaviek ź siektaru. Varta adznačyć, što spynili jašče adnaho chłopca, u jakoha byŭ bieła-čyrvony šalik z arnamientam, ale nie pabačyŭšy tam Pahoniu, adpuścili.

Paśla hetaha nas pasadzili ŭ milicejskuju mašynu, nijakich abvinavačvańniaŭ nie pradjaŭlali, i pryvieźli ŭ Barysaŭski RUUS.

Darečy, pry ŭvachodzie na stadyjon nijakich prablem nie ŭźnikła hetym razam. Ale ŭvieś siektar zdymali niejkija nieviadomyja ludzi na videakamiery. Mabyć, jany jakraz tak i pabačyli ludziej z nacyjanalnaj simvolikaj.

Da apošniaha my nie viedali, u čym nas abvinavačvali. Była nadzieja, što patrymajuć i adpuściać. Tolki paśla taho, jak adkatali palčyki, stała jasna, što noč my praviadziom u pastarunku.

U milicyi nam kazali, što my hańbim krainu, robim niehatyŭny vobraz, nosim fašysckuju simvoliku. Spytalisia, ci chočam my, kab było, jak va Ukrainie? Adzin milicyjant hraziŭsia pryvieści siamju z Łuhanska, kab jany raskazali, jak tam dziaciej jaduć banderaŭcy.

Pryjšoŭ niejki złosny padpałkoŭnik, kažuć, što jon adkazvaje ŭ Barysavie za fanataŭ, jaki pačaŭ na nas kryčać, što my kiepska siadzim, kiepska staim, što my vyklikajem ahresiju, my zhańbili krainu, kali pryjšli na hety matč.

U izalatary było nie tak kiepska, jak na Akreścina, bo davali matrac, praścinu, padušku, navat lohkuju koŭdru. Ale my amal sutki adsiedzieli bieź pitnoj vady, bo vada ŭ kamiery była žudasnaj. U kamiery było dva zabityja akny, adna z šybaŭ była raźbitaja, tamu było nadzvyčaj choładna, nie mahli narmalna zasnuć.

Žadańnie padtrymlivać zbornuju nikoli nie prapadaje. Varta jak stanoŭčy fakt adznačyć, što na situacyju z našym zatrymańniem źviarnuła ŭvahu Biełaruskaja fiederacyja futboła, što niama nijakich pravaparušeńniaŭ. Spadziajusia, što heta niejkim čynam paspryjaje vyrašeńniu situacyi. Kali takoje budzie paŭtaracca, to nie viedaju, ci budzie niechta chadzić na matčy ŭ budučyni».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?