«Kamu vyhadna?» – hetaje pytańnie zadajuć ciapier u suviazi z vybucham 3 lipienia chiba ŭsie. U versijach niama niedachopu.

Ale amal usie jany, kali pahladzieć abjektyŭna, nie vytrymlivajuć vyprabavańnia kalkulacyjaj vyjhryšaŭ i projhryšaŭ. Na tle kryvi paŭsotni čałaviek i strachu ŭsioj krainy hučyć cynična, ale tolki chałodny analiz moža dazvolić znajści adkaz na pytańnie, jakoje sfarmulavali jašče staražytnyja rymlanie.

Pačniem, skažam, z ułady. Nu, frazu Łukašenki ź interviju «Kamsamołcy» pra «pahromy i vybuchi», jakija nibyta rychtuje apazycyja, nie pracytavaŭ tolki lanivy. Dyj toje, što kiraŭnik dziaržavy zastaŭsia na miescy vybuchu, chacia bazavyja pryncypy dziejnaści słužbaŭ biaśpieki patrabavali jahonaha terminovaha źniknieńnia adtul, sapraŭdy dapuskaje samyja roznyja interpretacyi.

Ale pasprabujem zrabić tuju samuju kalkulacyju. Na tle šmathadovaj mantry pra stabilnuju i biaśpiečnuju Biełaruś toje, što adbyłosia ŭ Miensku ŭ noč z 3 na 4 lipienia, – miakka kažučy, vyklik, a hruba – poŭcha mienavita ŭładzie. Na hałoŭnaje aficyjnaje śviata, za dva kroki ad miesca, dzie siadzieŭ samy harant stabilnaści i biaśpieki, – voś vam. Taki demanstracyjny efekt, tak vyhladaje, jakraz i ŭvachodziŭ u plany arhanizataraŭ vybuchu. Kali heta ŭłady, to jany tady nahadvajuć hohaleŭskuju unter-aficerskuju ŭdavu, jakaja «sama siabie vysiekła».

Straty navidavoku, a jakija vyjhryšy? Zvalić złačynstva na apazycyju i razhramić jaje daščentu? A to jaje nie hramili biez usialakich vybuchaŭ... A to jana sama nie padychodzić da vybaraŭ u jak nikoli raniej raskołatym stanie... Chiba ŭ krainie narastaje vał masavaha pratestu, jaki apazycyja moža asiadłać i pavieści masy na šturm prezydenckaha pałacu, tak što dla neŭtralizacyi takoha žachlivaha scenaru dobryja ŭsie srodki? Navat u mazhoch aŭtaraŭ bylin pry dochłaha pacuka takoje ŭjaŭleńnie naŭrad ci isnuje. A tady navošta?

Navat kali ŭłada – chałodnaja pačvara, to mienavita chałodny raźlik pavinien padkazać pačvary, što takija dziejańni joj skrajnie niavyhadnyja, meta, jakuju možna takim šlacham dasiahnuć, nia vartaja vydatkaŭ, jakija pačvara pry hetym paniasie.

Ciapier pra apazycyju. Nu, vyniasiem za dužki ŭłasnyja sympatyi da jaje, ujaŭleńnie, što jana z maralnych mierkavańniaŭ na heta nia moža pajści nikoli i ni za što, adkiniem navat svaje viedy pra ŭzrovień jaje arhanizacyjnaj mocy. Dapuścim na chvilinu, što jana – chałodnaja pačvara. I jaki tut balans? Nu tak, nu poŭcha, i što – narod uźnienavidzieć uładu i paŭstanie suprać jaje? Łuchta. A straty ŭ vypadku vykryćcia – poŭny razhrom, pryčym pry poŭnym uchvaleńni hetaha narodam. Nu nie varjaty ž apazycynery.

Ščyravańni Łukašenki ŭ «Kamsamołcy» nakont amerykancaŭ, jakija zamaŭlajuć u Biełarusi vybuchi – prajava albo krajniaha cynizmu, albo krajniaj mehalamanii biełaruskaha kiraŭnika. Amierykancy paśla 9/11 patracili miljardy dalaraŭ i achviaravali žyćciami mnohich svaich hramadzian, zmahajučysia z teraryzmam va ŭsim śviecie. I spansaravać teror ź niapeŭnymi metami ŭ małaznačnaj pa vialikim rachunku dla ich krainie – heta, vidać, mienavita toje, čaho im nie chapaje dla poŭnaha ščaścia. Nasamreč, kali b biełaruskaja apazycyja stała praktykavać niešta padobnaje, pierad joju ščylna zakrylisia b usie mahčymyja dźviery ŭ ZŠA. A pakolki jana da mierkavańnia ZŠA stavicca nieabyjakava, to heta jašče adzin arhument za toje, što ŭ vybuchu jana – ni snom ni ducham.

Versija pra toje, što vybuch – razborka pamiž klanami siłavikoŭ, sproba dyskredytavać ministra Navumava, adkaznaha za biaśpieku na śviacie, taksama nia nadta vytrymlivaje vyprabavańnie kalkulacyjaj. Toje, što achvotniki dykredytavać ministra jość, vielmi imavierna, ale jakaja ryzyka! Heta ž nie Łomacia źbić, tut, kali praŭda vypłyvie na pavierchniu, inicyjataraŭ razborki ŭ takoj formie čakaje harantavany rasstreł. Nie, jak kažuć, sabie daražej.

Mnie asabista najbolš imaviernaj padajecca versija razborak u baraćbie za ŭłasnaść, jakuju vykazaŭ mnie Alaksandar Fiaduta.

U Biełarusi pačaŭsia vialiki rasprodaž. Jakimi ekscesami supravadžałasia pryvatyzacyja ŭ susiednich krainach – dobra viadoma. Pry hetym placoŭka ŭsich mahčymych biełaruskich tenderaŭ, konkursaŭ i aŭkcyjonaŭ – usiaho adna, heta kabinet Alaksandra Łukašenki. I čamu nie dapuścić, što adnojčy tam było skazana: «Vy, Alaksandar Ryhoravič, nas «kinuli» (varyjant – na našu canu nie pahadzilisia). Z nami tak nielha. Vy ab hetym horka paškadujecie». I jak skazali – tak i zrabili. Banalny rekiet. Jak kažuć, biznes – ničoha asabistaha.

Pieravaha hetaj versii ŭ tym, što jana, pa-pieršaje, dobra tłumačyć demanstracyjny charaktar vybuchu – udar naniesieny naŭprost na prestyžu niezhavorlivaha partnera. Pa-druhoje, jana vytrymlivaje, tak by mović, test na chałodnuju pačvaru. Vyjhryš – nie niaŭciamny spadzieŭ na destabilizacyju ci maralnaje prava na źniščeńnie apazycyi, a rečy surjoznyja – padtrymańnie reputacyi krutoha biznesoŭca ci, jak kažuć, «kankretnyja babki». A ryzyka – nu isnuje, ale nie varjackaja. Vykanaŭca – zalotny prafesijanał, užo daŭno pakinuŭ Biełaruś, zamoŭščyki – pavažanyja zamiežnyja biznesoŭcy. Pasprabuj znajdzi, dakažy, a tym bolš dastań.

Praŭda, varyjant pra čysty rekiet maje taksama svaje niedachopy. Tamu, kaho rekietujuć, u dadzienym vypadku Łukašenku, treba niejak paviedamić, chto ž jaho rekietuje i kamu jon pavinien iści na sastupki. A takoje pasłańnie «zaśviečvaje» jaho aŭtara. Dzie b jon ni žyŭ, ułady hetaj krainy jaho za takoje viadzieńnie biznesu pa hałoŭcy nie pahładziać.

Ale varyjant pra pomstu hetaha niedachopu pazbaŭleny. Biznes-noravy postsavieckich krainaŭ davoli specyfičnyja: kali ciabie «kinuli», ty luboj canoj pavinien hodna adkazać, inakš ličyć ciabie «łocham», i «kidać» budzie kožny. Kali scenar taki, to zamoŭščyk ničoha Łukašenku paviedamlać i nie pavinien, ale svaim biznesovym partneram miakka namiaknie, što ŭ svoj čas Łukašenka jaho «kinuŭ», a potym u Miensku 3 lipienia 2008 hodu zdarylisia niejkija padziei.

Narešcie, nia vyklučana, što sapraŭdnaj moža akazacca i pieršaja versija, vyłučanaja śledztvam. I sprava tut nia ŭ słovie «chulihanstva», a ŭ sutnaści – adzinočka-varjat, nu, prynamsi, u peŭnym sensie varjat. Suprać hetaha paŭstaje čałaviečaja racyjanalnaść, pavodle jakoj važnyja rečy majuć suvymiaralnyja pryčyny. Ale voś u 1981 hodzie paśla zamachu na Ronalda Rejhana śledčyja kaśćmi lahli, šukajučy tyja važnyja, suvymiernyja pryčyny, chto staić za hetym – ruskija, kitajcy, mafija, kamu vyhadna. A vyśvietliłasia – nichto, nijakaj podbiŭki niama, sapraŭdy varjat Džon Hinkli chacieŭ takim čynam usiaho tolki zrabicca ŭražanńnie na aktrysu Džodzi Foster, jakaja nie adkazvała na jahonyja zalacańni. I tut formuła «kamu vyhadna» nie pracuje, niemahčyma praličyć racyjanalnaść varjata.

Vorah, zmoŭščyk – heta zrazumieła, jaho chacia b tearetyčna možna znajści, pakarać, adpomścić jamu, praduchilić paŭtareńnie hetaha žachu ŭ budučyni. Ale što rabić z usiaśvietnym chaosam, jaki prymaje abličča zvyčajnaha čałavieka, jakomu čamuści dastaŭlaje asałodu prosta adčuvać, što losy dziasiatkaŭ i socień ludziej – pad jahonym palcam na maleniečkaj knopačcy pryboru dystancyjnaha kiravańnia?

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?