«My nievypadkova abrali takuju nazvu dla svajho hurtu. My sapraŭdy prahniem pakazvać svaim słuchačam relikty — tvory, jakija mohuć być zabytyja, da jakich moža nia być toj uvahi, jakoj jany vartyja. Ludzi musiać viedać svaje skarby, svaje dziŭnyja i darahija rečy, a nia toje, što daje im sučasny markietynh», — kaža lider i bubnač Re1ikt Aleś Dziemidzienka, jaki zrabiŭ z prozy Michasia Zareckaha tekst dla novaj pieśni svajho hurtu.

Muzyka adznačaje, što ŭ Zareckim jaho kranaje vialikaja siła emacyjnaści vobrazaŭ: «Heta niespakojnaja litaratura, jakaja pabudžaje zrabić nyrok u śmierč pačućciaŭ i nervova zaparvać traŭku pierad snom. Kali čytaješ jahonyja tvory, to ažno serca pačynaje bicca macniej, nibyta apynaješsia tam, pobač ź hierojami, ci stanovišsia navat adnym ź hierojaŭ. Raju pačytać «Paemu pra čornyja vočy» dy inšyja apaviadańni, kab samim u hetym pierakanacca». Varta dadać, što ŭ tekście Re1ikt usie słovy, vyrazy i skazy ŭziatyja niepasredna z aryhinalnaha tvoru.

Rytm, ź jakim raźvivajecca siužet u «Paemie pra čornyja vočy» lider Re1ikt paraŭnoŭvaje z kreščenda ŭ muzycy, a słovy-vobrazy aŭtara z aranžyroŭkaju. Škada, kaža Aleś, što ŭ miežach hetaha prajektu niemahčyma było zrabić maštabnuju muzyčnuju ahučku dla tvoru, jak toje było ź niamym filmam «U ahni narodžanaja» pa scenary inšaha rasstralanaha paeta Anatola Volnaha. «My ŭvohule cikavimsia roznymi rečami, źviazanymi ź Biełaruśsiu — śpievami, historyjaj, litaraturaj, vyjaŭlenčym mastactvam, dziejačami roznych epochaŭ. Dastavać hetyja rečy ź cieniu historyi i zabytaści i aśviatlać ich dla ludziej, intehravać u kulturnuju rečaisnaść — adna z našych tvorčych misij», — kažuć muzyki. Darečy, pieraŭtvareńnie prazaičnaha tvoru ŭ pieśniu Re1ikt ažyćciaviŭ nie ŭpieršyniu — da hetaha byli kampazycyi «Kabieta Insiekta» pavodle apaviadańnia Jana Barščeŭskaha i «Bałotnyja ahni» pavodle apaviadańnia Jakuba Kołasa. Što da pieśni na Michasia Zareckaha, to muzyki jaje vykanali ŭžo adnojčy na svaim solnym kancercie. Aficyjnaja žyvaja premjera hetaha tvoru adbudziecca na prezentacyi prajektu «(Nie)rasstralanaja paezija» 29 kastryčnika. Budzie jana vykonvacca nadalej, ale nia časta, bo, jak kažuć muzyki, patrabuje vielmi mocnych emacyjnych vydatkaŭ. Akrom taho, nieŭzabavie budzie prezentavanaje muzyčnaje videa na hetuju kampazycyju.

PADTRYMAĆ PRAJEKT NA TALAKA.BY

Michaś Zarecki — sapraŭdnaja litaraturnaja zorka 1920-ch, jahonyja tvory karystalisia vialikim popytam, jahonyja vystupy ŭ presie ŭzdymali samyja nasutnyja prablemy i žyva abmiarkoŭvalisia. U studenckija časy jon byŭ adnym z aŭtaraŭ lista ab samavyklučeńni z BDU u adkaz za niepavahu da biełaruskich piśmieńnikaŭ. 90 hod tamu jon dzialiŭsia razvahami, nadzvyčaj aktualnymi siońnia: «Dakul my budziem žyć hetym pazadździem čužoj kultury, jakoje z tupym sałdackim samadavolstvam «priepodnosiat» nam našy susiedzi i jakoje my prymali jak čystaje zbožža? Dakul my budziem źbirać z čužoha stała ŭbohija brudnyja abjedki, addajučy svajo dabro na ahulnuju pahardu i zruhu?». Zarecki — aŭtar hienijalnych tvoraŭ: raman «Viaźmo», apovieść «Hoły źvier», ceły šerah niepaŭtornych psychalahičnych apaviadańniaŭ i nievierahodnaha pa svajoj maštabnaści ramanu «Kryvičy», jaki byŭ kanfiskavany balšavikami. A śledam byŭ rastruščany i fizyčna źniščany sam tvorca. Padrabiaźniej pra jahony los i tvorčaść raspaviadzie vykładčyk biełaruskaj litaratury BDU Alaksiej Strelnikaŭ ŭ adkrytaj lekcyi prajektu «(Nie)rasstralanaja paezija» 13 kastryčnika ŭ kniharni «Łohvinaŭ». Videaversija lekcyi budzie dadaziena na hetuju staronku.

NABYĆ KVITOK NA KANCERTNUJU PREZENTACYJU PRAJEKTU «(NIE)RASSTRALANAJA PAEZIJA»

Re1ikt «Pra čornyja vočy»

(muzyka hurtu, słovy Michasia Zareckaha)

Ciabie ja šukaŭ siem hadoŭ
u mory žyćcia sumiatlivym,
tvoj ružovy pakoj, pastoj,
napomniu tabie ab minułym burlivym…

…Ab dniach, kali moram liłasia kroŭ,
u jakija hareła śviataja nianaviść.
Strašennaja noč pad chałodnym daždžom.
Niešta raści pačało pamiž nami.

Skončym pieśniu našaje dzivosnaje jaskravaje družby.
Nie, ja ciabie nie kachaŭ.
Ja nia bačyŭ ciabie jak žančynu.
Pomniu, niejak za ruku ŭziaŭ,
što potym było, niesurazna i dzika prajšło…

Kali pa lasach paściłajecca vosień,
siejecca pach pažoŭkłaj travy,
uspaminaju našy pachody,
malunki rassyplu prad tvaimi vačmi.

Skončym pieśniu našaje dzivosnaje jaskravaje družby.
Ja ciabie nie znajšoŭ, nie zaśpieŭ, ja pajdu
ad ciabie. Jaje čorny ahoń vačej
u šałomnym hrukacie dzion ja znajdu.
Ja pajdu. Ja znajdu, darmo ty śmiajeśsia…

(1927/2017)

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0