Alaksandr Łukašenka stanoŭča aceńvaje miery zaściarohi, pryniatyja hramadzianami va ŭmovach epidsituacyi, piša BIEŁTA.

Łukašenka pachvaliŭ nasielnictva za toje, što ŭ ciapierašni pieryjad ludzi samastojna imknucca pryniać miery, kab pabierahčy zdaroŭje. «Jość u mianie nievialikija pretenzii, ale tolki nievialikija. Ludzi našyja — małajcy. Kudy treba schadzić, schodziać — u kramu, apteku, na pracu, vučobu.

Pryjšli, adpačyli, padychali śviežym pavietram, lahli spać. Staryja — tyja naohuł nu prosta małajcy. I my nikoha nie «ckavali», my im prosta skazali, u što heta moža vylicca.

Tamu voś naš styl, naša sistema baraćby z karanavirusam. I nie tolki ź im», — zajaviŭ Alaksandr Łukašenka.

Jon raspavioŭ, što pakul ź dziŭnaj dakładnaściu spraŭdžvajecca prahnoz, dadzieny raniej biełaruskimi śpiecyjalistami:

«Daj boh, kab nam prajści hety pieryjad tak, jak my sprahnazavali. My zaraz zaleźli navierch. Ledź-ledź upali. I daj boh, kab było tak, my spakojna praź miesiac skončym hetuju epapieju».

«Hladzicie za saboj, hladzicie za svaimi siemjami, kab nie stracić pracu, kab niejki prybytak byŭ. Kab my pieražyli, pakul uvieś śviet, ekanomika spynilisia», — daŭ paradu kiraŭnik dziaržavy.

Alaksandr Łukašenka adznačyŭ, što šmatlikija krainy ŭžo pastupova admianiajuć karancinnyja mierapryjemstvy, niahledziačy na ​​toje, što prablema z karanavirusam i hibiellu ludziej kančatkova nie źniataja. «Zakryć praściej. A voś adkrycca, kab ludzi vyjšli, i druhaja chvala hetaj epidemii nie nakryła, — heta pytańnie, — skazaŭ kiraŭnik dziaržavy. — Tamu pakul ja nie baču, u čym my nie majem racyi. Moža, u čymści nie majem racyi. Moža, my jašče nie ŭsio bačym. Projdzie čas — acenim situacyju, zrobim adpaviednyja vysnovy».

U Biełarusi 18 350 (+861) vypadkaŭ karanavirusa. Ličby paviedamiŭ Łukašenka

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна