U efiry «Biełaruś-1» viadučy Siarhiej Husačenka patłumačyŭ, što mieŭ na ŭvazie Alaksandr Łukašenka, aburajučysia pavodzinami błohiera Siarhieja Cichanoŭskaha.

«Niadaŭna mnie pres-sakratar dałažyła: milicyjanta abraziŭ, kali [toj] jamu zrabiŭ zaŭvahu. Jany pryjazdžajuć krutyja, na džypach usio — pa 10-12 mašyn. U čužy horad pryjechali, vystrailisia i pajšli pa płoščach, vulicach… Na hetaha pacanionka [supracoŭnika milicyi — «NN»] navalilisia. Jon, napeŭna, tolki ŭ hetym hodzie pryjšoŭ na pracu, čyjości ž dzicia. Što ty na jaho nakatvaješ. I potym, ryzykoŭnyja ludzi, ja b na ich miescy ź milicyjaj akuratniej byŭ. Heta ž karparatyŭny narod. Znojdzie mahčymaść, dyk adkaža. Mnie ŭžo nialohka prychodzicca, strymlivajučy ich. Naryvajucca. Pravakacyja — heta najlepšaja rekłama. Jany heta tak razumiejuć», — zajaviŭ Alaksandr Łukašenka ŭ siaredzinie dnia ŭ piatnicu.

A praź niekalki hadzin u Hrodnie była arhanizavanaja pravakacyja ź milicyjantam, nibyta paciarpiełym ad dziejańniaŭ Siarhieja Cichanoŭskaha. Karystalniki sacsietak zadumalisia: jak Łukašenka zdoleŭ tak pradkazać situacyju?

«Darečy, mieŭsia na ŭvazie vypadak napiaredadni ŭ Mahilovie, — zapeŭniŭ Siarhiej Husačenka. — Dzie taja ž kampanija, źbirajučy podpisy, zaadno vyrašyła navučyć supracoŭnika DAI praviłam darožnaha ruchu. Voś tak, ahresiŭna i z abrazami, hetyja palityčnyja dziejačy razmaŭlali z maładym čałaviekam, jaki prosta vykonvaŭ svaju pracu. Navošta?»

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0