«Adna za adnoj pasypalisia ŭžo naviny pra budučy Usiebiełaruski narodny schod. I ludzi pačali žvava abmiarkoŭvać, chto ž tam budzie ŭdzielničać i jakija rašeńni buduć prymacca. A samyja fanatyčnyja ŭžo razharnuli kampaniju pa vysoŭvańni svaich kandydatur u jakaści delehataŭ schoda. Dziesiać hod tamu ja sam byŭ delehatam, — piša Viktar Małyščyc. 

 - U 2010-m mianie nastojliva pačali zaprašać. Spačatku prośbu pieradavali praz dyrektara škoły, dzie ja pracavaŭ. Potym vyklikali da načalnika rajonnaha adździeła adukacyi — toj nie najazdžaŭ i nie kryčaŭ, a taksama vietliva ŭhavorvaŭ. Vidać, u ich była raznaradka — ź niejkaha tam rajona pradstavić, naprykład, adnaho zasłužanaha i adnaho maładoha nastaŭnika. Ja tady byŭ zusim jašče zialony, karjera imkliva išła ŭharu, našy vučni hramili ŭsich na alimpijadach i konkursach pa astranomii — vidać, tamu i paklikali.

Ja niekatory čas adbrykvaŭsia, ale načalnik paabiacaŭ, što na schodzie budzie siekcyja adukacyi, dzie možna budzie vykazacca pra nadzionnyja prablemy, abmierkavać pierśpiektyvy. Heta mianie i padkupiła: ja ŭžo ŭ hałavie prakručvaŭ, jak razanu z trybuny praŭdu-matku.

I choć my damovilisia, što ad mianie nie patrabujecca ničoha, akramia ŭdziełu ŭ «narodnym» schodzie, daviałosia schadzić i na inšyja pasiedžańni. Spačatku heta byŭ rajonny schod u Pałacy kultury vieteranaŭ. Tam začytali doŭhi śpis delehataŭ Centralnaha rajona i prapanavali ŭsim prysutnym prahałasavać «za» abo «suprać».

Suprać nichto ruku i nie padniaŭ, bo ŭsie viedali: za schodam sočyć usio kiraŭnictva na čale sa staršynioj rajona; zrobiš niapravilny chod — zaŭtra ŭžo dałožać tvajmu načalstvu na pracu. Tak i zdaryłasia sa mnoj, kali ja ŭciok z kancerta Darafiejevaj — adrazu dałažyli ŭ škołu.

Potym byŭ haradski schod pa takoj ža schiemie. Mianie tam užo pamiatali, tamu kali ja iznoŭ uciok (treba było biehčy ŭ škołu pracavać na alimpijadzie), to ŭžo praź piać chvilin padniali ŭsiu administracyju na vušy.

Zatym nastaŭ čas padarunkaŭ. U 2015 hodzie ŭsie aburalisia, što delehatam daryli płanšety za 300 baksaŭ. U 2010-m hrošaj na padarunki patracili nienašmat mienš. U peŭny dzień usich pačali vyklikać u administracyju rajona i vydavać mikrachvaloŭki našaha «Haryzonta», pry hetym vielmi prosiačy nikomu nie kazać, dzie tuju mikrachvaloŭku ŭziaŭ. A na samim mierapryjemstvie da hetaha dadaŭsia skurany partfiel, jak u sapraŭdnaha čynoŭnika, hadzińnik z admysłovaj hraviroŭkaj da schodu i jašče niejkaja drabiaza.

Sam schod składaŭsia ź dźviuch častak — plenarnaja siesija i rabota pa siekcyjach. Siesija adbyvałasia ŭ Pałacy respubliki, dzie na scenie siadzieŭ vializny prezidyum. U centry - miesca Łukašenki, pobač ministry i pamočniki, byli i pradstaŭniki asnoŭnych kanfiesij.

Fiłaret natchniona plaskaŭ paśla kožnaj frazy pra «lubimuju nie addadzim», Kandrusievič nie plaskaŭ. Ale siadzieŭ u prezidyumie. Ale ŭsio ž nie plaskaŭ.

Bolšuju častku pasiedžańnia saliravaŭ adzin čałaviek, načchaŭšy na ŭsie rehłamienty i prahramy. Narod chacieŭ spać, a kamiera śpiecyjalna vychoplivała samych sonnych i tranślavała na vialikich ekranach

— dakładna, jak padčas apošniaha pasłańnia hetym letam. Potym vystupali i inšyja, chucieńka začytvajučy daŭno napisany i pravierany ŭsimi słužbami tekst. Naiŭna mierkavać, što jany tam niešta ad siabie kazali, bo ŭ nas navat na sustrečach ź ministram ty musiš napisać tekst na zadadzienuju temu i ŭzhadnić jaho z usimi zacikaŭlenymi bakami.

Praca pa siekcyjach była dakładna takoj ža: usie družna zasłuchoŭvali niekalki nudnych dakładaŭ zahadzia padabranych ludziej. Kali vy dumajecie, što niešta tam možacie prapanavać ci na niejkaje rašeńnie paŭpłyvać — pakińcie hetyja mary.

Samym pryjemnym momantam hetaha «abmierkavańnia», «dyjałohu» budzie tolki viačera pad žyvuju kłasičnuju muzyku ŭ kampanii staršyni vybarčaj kamisii, jakaja dzielicca z taboj žudasnym pieražyvańniem, što ŭ kamisiju niejkim čynam patrapiŭ apazicyjanier, i ciapier jana nie viedaje, jak joj sfalsifikavać hałasy.

Na druhi dzień usio paŭtaryłasia pa toj ža schiemie. Pra što havaryłasia — ja nie čuŭ, bo čytaŭ uvieś dzień knihu… U kancy začytali doŭhuju rezalucyju, pryniatuju pa vynikach schodu i prapanavali za jaje prahałasavać. Napeŭna, prahałasavali stanoŭča, bo hałasy ŭsio adno nichto nie ličyŭ.

A potym praz dva tydni ja adpraviŭsia na Płošču — pieršuju ŭ svaim žyćci. I nie apošniuju, viadoma. Potym byli i ŭźniosłyja šeści pa praśpiekcie, i ŭcioki ad AMAPu pa dvarach — karaciej, usie radaści zvyčajnaha biełarusa. A ŭdzieł va Usiebiełaruskim schodzie zastaŭsia faktam bijahrafii, pra jaki soramna ludziam i skazać.

I kali niechta zaraz zaklikaje iści tudy, vystaŭlać svaju kandydaturu ŭ delehaty i atrymać sabie ŭ bijahrafiju takuju ž plamu — pračytajcie jašče raz moj tekst i adkažycie, na jakim z etapaŭ za vas niechta prahałasuje, na jakim etapie vy zdolejecie prasunuć praŭki ŭ Kanstytucyju i svoj płan raźvićcia Biełarusi, na jakim etapie schodu vy zmožacie paŭpłyvać na los našaj krainy?

Zrešty, nijakich pytańniaŭ tam vyrašać i nie buduć — usio ŭžo daŭno i tak vyrašana i napisana. Adnym čałaviekam. A na los našaj krainy, nakolki vy pamiatajecie, my ŭpłyvajem zaraz zusim u inšych miescach i ŭ inšaj formie».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?