Viktar Marcinovič robić na budzma.by niesuciašalny palityčny prahnoz na hety hod:

Mabyć, ja nadta doŭha žyvu va ŭsim hetym.

I nadta šmat pamiataju.

Ale nijakaj nahody dla aptymizmu ŭ mianie niama.

Možacie ŭsprymać heta jak zaprašeńnie zadumacca.

Pazbavicca iluzij.

Vybudavać płany na hod i ŭłasnaje žyćcio.

Vyrašyć, jak žyć i što źmianiać.

Vy kažacie, pratesty ŭznoviacca ŭviesnu 2021?

Dyk pratesty — heta nie karanavirus, tut «pieršaj» i «druhoj» chvali nie byvaje. Ludzi, jakija masava vyjšli ŭletku i ŭvosień, adpakutavali za heta, adsiedzieli, pabačyli niejmavierny razmach represij — čamu b im viartacca?

My ŭžo byli tam.

I heta ni da čoha nie pryviało.

Tak było ŭ nulavyja: uvosień apazicyja prapanavała dačakacca viasny. A potym, paśla tradycyjnych Dnia Voli i Čarnobylskaha šlachu, zaprašała čakać vosieni, kali «ekanamičnaja situacyja pahoršycca». Uvosień usio paŭtarałasia. Sam vyraz «tradycyjnaja akcyja pratestu» — aksiumaran. Hetaksama jak «patajemnaja akcyja pratestu».

Vy ž sami bačycie, situacyja «miljon la steły» źmianiłasia situacyjaj «fłešmob u mietro: ludzi nadzieli bieł-čyrvona-biełyja škarpetki i sfatahrafavalisia biez tvaraŭ».

Vy kažacie, budzie raskoł u elitach i namienkłatury?

Dyk kryzis 2020-ha niesupastaŭny z kryzisam 1996 hodu. Kali adzin tavaryš byŭ u kroku ad impičmientu, pałova parłamienta i častka Kanstytucyjnaha suda była kali nie suprać jaho, dyk vahałasia. Pry paraŭnalnaj situacyi na płoščach… Čym heta skončyłasia? Skaračeńniem kolkaści miescaŭ «u novym parłamiencie», źmianieńniem Kanstytucyi, paśla čaho vynieści impičmient zrabiłasia zabaŭkaj bolš składanaj, čym vyłučyć dziaržaŭny kinafilm na Oskara.

Vy kažacie pra ekanamičnuju situacyju? Ja adhukajusia: tak, tak! Treba dačakacca vosieni! Tady jana pahoršycca — i … (užo było).

Vy ŭpeŭnienyja, što Pucin rasčaravany nievykanańniem sočynskich abiacańniaŭ raspačać dyjałoh i pieraraźmierkavać paŭnamoctvy? Dyk a što jon moža, hety Pucin? Vy ž bačycie, jany Navalnaha nie zdoleli atrucić. A tut — hieapalityčny hambit, składanaja hulnia. Akramia taho, uviesnu chutčej za ŭsio pałychnie ŭ samoj Rasii, to navošta zaachvočvać ruskich, niezadavolenych prykładam taho, jak pratesty ŭ susiedziaŭ pryviali da źmien?

Ja viedaju, što zrabiła i budzie rabić sistema. Jana vyduryła sabie čas dla taho, kab zacisnuć pratesty, paabiacaŭšy źmianić Kanstytucyju. A zaraz, kali napružanaść zahnanaja ŭ padpiečak, jana budzie ciahnuć byka za vymia — ažno da 2025 hoda, adkładajučy, kažučy, što «źmieny nie saśpieli» (užo było).

Jana budzie prapanoŭvać «pieraharnuć staronku» i «viartacca ŭ narmalnaje žyćcio».

I niechta navat vierniecca ŭ toje žyćcio.

Zojmiecca zmahańniem za biełaruskuju movu na etykietkach. Starajučysia nie pryhadvać, što viarnuć tuju movu možna było b za try dni, kali b niešta bolšaje źmianiłasia.

Mabilizujecca na abaronu Kurapat — spravu śviatuju, z ulikam taho, što ŭsia siońniašniaja lutaść pachodzić adtul, z Kurapat, z adsutnaści nacyjanalnaha jadnańnia vakoł hetaj biady. Ale kali b u 1996 padziei razharnulisia pa-inšamu, u Kurapatach užo stajaŭ by vieličny pomnik, a hiektary ziamli vakoł ich byli b niedakranalnymi.

Niechta pieranakiruje vysiłki i rytoryku na adnaŭleńnie pałacaŭ — tych samych pałacaŭ, jakija jašče zusim niadaŭna mieli ŭsie šyby na voknach, staradaŭnija dubovyja dźviery, ale imkliva zrujnavalisia — i jašče zrujnujucca, kali ich adcisnuć nazad na bałans dziaržavy, bo tut ničym nielha vałodać «da kanca», usie my chodzim pad rajvykankamam.

Tyja, chto budzie pamiatać, praciahnuć kryčać.

Praciahnuć jenčyć.

Jany buduć źviartacca da mižnarodnych struktur, jakija zrobiacca ŭsio bolš abyjakavymi, bo Biełaruś — kraina, na tranzit praź jakuju zaviazanyja vialikija kapitały ludziej, čyje hrošy stajać za lubym jeŭrapiejskim publičnym palitykam.

Nieŭzabavie hetych skurčanych bolem sumlennych pierastanuć čuć navat tyja, chto žyvie tut. Navat tyja, chto ŭsio bačyŭ, va ŭsim udzielničaŭ, ale pryhadvać — strašna. Lepiej addacca šopinhu, sieryjałam, da taho ž heta taki kajf — źjechać na ćjubinhu pa abledzianiełym schile ŭ Siličach…

My pačniom svarycca pamiž saboj, vyśviatlajučy, chto i što zrabiŭ nie tak. Čamu adbyłosia tak, jak adbyłosia. My budziem vykatvać pradjavy kolišnim lidaram, asabliva tym, jakija źjechali (chacia hetym ludziam varta spačuvać u pieršuju čarhu). My budziem dzivicca kvietkam, jakija niechta praciahnie prynosić da miesca zabojstva Tarajkoŭskaha, da miesca źbićcia Bandarenki.

Ja — z tych, chto pamiataje i budzie pamiatać zaŭsiody.

Pamiataje nie tolki 2020-y.

Ale i 2010-y (plamy kryvi na śniezie, čornyja šychty ŭ ciemry, blask lichtaroŭ na šałomach).

I 2006-y (o, taja zavieja!).

I 1996-y, i 1999-y (niechta kaža, što pieršyja zabityja źjavilisia tolki ŭletku?).

Mienavita maja pamiać nie daje mnie radavacca.

Ale hetaja samaja pamiać nie dazvolić «zrabicca narmalnym».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?