…Ja ŭsio jašče trochi pad uražańniem ad naviny pra baćku Hanny i Paŭła. Ja jaho viedaŭ (prynamsi, bačyŭ) jašče sa studenckich časoŭ. Pieradavaj Hańnie i Volzie, kali raptam budziecie kantaktavać, spačuvańni ad mianie. Hramadstva ŭ niaspłatnym doŭhu pierad hetaj siamjoj…

…Nam stolki ŭsiaho napieradavali, što ciapier treba budzie ŭvažliva sačyć, kab ničoha nie papsavałasia:) Učora navat zrabili «vialikuju misu» sałata z pamidoraŭ, piercaŭ i ahurkoŭ. A pakolki jomkaści na takuju kolkaść u nas niama, zamiašali prosta ŭ vialikim polietylenavym pakiecie.

…Cikava było padumać, za što my «płacim» ciapier. Pravilna ty napisała: «płacim» — nie ŭ sensie «raspłačvajemsia», a ŭ sensie «nabyvajem». Ja dumaju, my nabyvajem novaje bačańnie našaj siamji, abnoŭlenyja adnosiny, hłybiejšyja pačućci. Słovam, daloka nie kožnaj siamji tak šancuje.

Taksama ja pazbaŭlajusia schilnaści da nieabhruntavanaha razdražnieńnia i ŭvohule budu, napeŭna, vielmi spakojny paśla ŭsiaho hetaha.

…Ja absalutna spakojny, siadžu i čakaju sustrečy z vami. Uspomniŭsia vyraz «pałonnaje ciarpieńnie» z užytku Maskovii 16—17 st. (heta kali jany traplali ŭ VKŁ).

My tut niejak śmiajalisia, što pa-turecku budzie nie «siadzieć», a «lažać» u turmie:) Zaraz ja siadžu (lažu?) i hladžu na vializnuju torbu ahurkoŭ, jakija nam, napeŭna, daviadziecca pasalić.

…Jašče z našych miascovych navinaŭ: my zamianili klajonku na stale i łaŭkach na novuju (kupili na atavarcy). Zdajecca, navat paśviatleła tut:) Choć niekatoryja burčali, što ciapier kamiera — jak žanočaja (klajonka — u fijaletavyja ružy.

…Na vychodnych čytaŭ «Inostrannuju litieraturu». №1 — raman partuhalskaha piśmieńnika Žaze Eduardu Ahuałuzy «Kreolskaja nacyja». Jon napisany ŭ formie listoŭ paeta Fradykie Mendesa — heta vydumany piersanaž i kalektyŭny psieŭdanim paetaŭ 1900-ch. A tut, kštałtu, znajšlisia novyja listy. Tam cikava pra Anhołu i Braziliju, handal rabami i abalicyjanizm (dziejańnie adbyvajecca ŭ XIX st.) Abstanoŭka sieryjała «Rabynia Izaŭra» (pra jaki baba Stepka kazała: treba ŭmirać, ale chočacca pahladzieć, čym skončycca). Tam byli cikavyja razvažańni partuhalcaŭ pra ich kałonii ŭ Afrycy: maŭlaŭ, kali b śviet viedaŭ, što nas (partuhalcaŭ) tam daŭno niama, što my źmiašalisia ź miascovymi i stracili ŭpłyŭ, nijakich kałonij u nas by daŭno nie było. Nahadvaje čymści situacyju z našym miascovym susiedskim kałanijalizmam, mnie zdajecca.

№2 ŭ časopisie pa cikavaści — bijahrafija anhlijskaj piśmieńnicy viktaryjanskaj epochi Džordž Elijat. Začapiŭsia voś za što. Kali jana vydała pieršy raman «Amos Bartan» ( pra viaskovaha śviatara), redaktar skazaŭ, što ničoha padobnaha nie čytaŭ paśla … — i nazvaŭ raman, vydadzieny 100 hod da taho. Ja padumaŭ śpiarša: voś što značyć śpiełaja knižnaja kultura — možna na adnym uzroŭni paraŭnoŭvać tvory, napisanyja ź intervałam u sto hod. A paśla padumaŭ: my taksama ž možam paraŭnoŭvać Viktara Marcinoviča z Kuźmoj Čornym (i časta pieršy budzie ŭ minusie). Dyj pramova Mialeški dahetul śmiešnaja. Słovam, vylečyŭsia ad kreolskaha kompleksu.

…Dumaŭ niadaŭna, jak historyja siamji prahramuje dziejańni nastupnych pakaleńniaŭ. Heta, moža być, razhadka taho, što nazyvajuć «siamiejnym rokam». Naprykład, kali b pradzied ustupiŭ u kałhas ci niejak na kaleniach prasiŭ nie sadžać jaho, u siamji była b inšaja zadadzienaść razmoŭ, inšaje śvietaŭsprymańnie farmiravałasia b. Dumka syraja jašče, nie viedaju, ci jasna ja jaje vykazvaju.

…Siońnia mianiali knihi — my atrymali «Srebnuju darohu» Ściny Džeksan u pierakładzie Aleny Kazłovaj. Uziaŭsia čytać. Taki sieryjałazamianialnik. Taksama ciapier u nas jość Žul Viern («Tajamničy vostraŭ»), tom Bułhakava (Michaiła, a nie Valeryja), sumniŭnyja «Tajny ziemli russkoj» i tom Alesia Savickaha. Učora pryjšła hazieta «Kultura» (jana vychodzić nakładam 2,8 tysiač i jaje možna kupić u 8 miescach u Minsku). Razharnuŭ jaje z unutranymi dryžykami — a tam Rudak, Sin, Čarniakievič. I davodzicca ž ź nieachvotaj trymać ich tam, bo bolš na kulturnyja temy i pisać jaŭna niama kamu.

A siońnia pryjšła «Rodina» — vielmi cikavaja. Jany tam drukujuć padborku naŭharodskch bieraścianych hramat: «Za mienia nie vołnujsia. Sieł v Kołomnie na ład́ju». Taksama ŭ intehracyjnaj rubrycy — artykuł pra Maksima Bahdanoviča (pobač z materyjałami pra Žukava i zabojstva Kube). Artykuł miły, choć rola Bahdanoviča ŭ našaj litaratury, na maju dumku, jasna nie paznačanaja. Zatoje napisana (ja nie viedaŭ), što Bahdanovič arhanizavaŭ u Nižaharodskaj himnazii «anarchičieskij kružok» (uzłaziŭ na stoł, damahajučysia źmieny školnaj kanstytucyi).

…Ja tut lačusia ad usiaho, jak u sanatoryi.

…Pakul hety list dojdzie, budzie ŭžo 100 dzion, jak heta ŭsio praciahvajecca (ura! Zastajecca ŭsio mienš!) Treba skazać, kali ŭsio skončycca, mnie spatrebicca hadzinka-druhaja na adaptacyju. Bo tut užo časam zdajecca, što listy i haziety iduć ź inšaj płaniety, a huki «źniešniaha śvietu» (muzyka z kaścioła, hudki mašyn) vyklikajuć ździŭleńnie. Pišu heta nie ŭ paradku skarhaŭ na žyćcio, prosta apisvaju svaje adčuvańni, jak ty prasiła.

…Jaki razvažlivy synok naš! I jašče dzivosna: nie dumaŭ, što sučasnaje dzicia budzie tak cikavicca końmi. U mianie, darečy, byŭ u dziacinstvie koń na kalosikach, navat fota ź im jość. Kania abaviazkova jamu zdabudziem — samaha lepšaha. Nu, i ja sam budu na paŭstaŭki padpracoŭvać na hetaj pasadzie.

…Tak chočacca być pobač z vami! Ale pryjdziecca trochi paciarpieć. A paśla ŭžo budziem razam uvieś-uvieś čas! A pakul budu dumać vam vierš pra kania.

…Dumaŭ, što našu situacyju ni ŭ jakim razie nielha ŭsprymać jak trahičnuju vypadkovaść, złom losu i h.d. Tut nie vypadkovaść, a chutčej zakanamiernaść. Taki ciapier čas i tak my ciapier žyviom, pryjduć inšyja časy — budzie ŭsio inačaj.

I dziŭna było b, kab nas heta nie začapiła. Tamu prosta žyviom dalej, pražyviom heta i ŭzmocniena padtrymlivajem adno adnaho.

…Taksama dumaŭ: nakolki ciažka sprahnazavać, jaki epizod našaha žyćcia adabjecca na padziejach u budučym, paŭpłyvaje i na naš los, i na naščadkaŭ. Heta moža być i štości, na čym sam nie zasiarodžvaješ uvahu. Jak, naprykład, ź Vitaŭtam, najbolšym dasiahnieńniem jakoha mnohija ličać Hrunvald. Choć jon paśla jašče 20 hod žyŭ i rabotaŭ.

…Apošnija dni čytaŭ narysy i apaviadańni Michaiła Bułhakava. Ideałahična jon, kaniečnie, manarchist, heta nam čužoje. Ale ja padumaŭ: jon apisvaje Maskvu 1920-ch, toj čas, kali tam byŭ Uładzimir Duboŭka. Mahčyma, jany navat niedzie bačylisia.

…Ja tut uvohule nabyvaju niesistematyzavanyja viedy z samych roznych śfieraŭ žyćcia. Naprykład, učora mnoha daviedaŭsia pra voślikaŭ (išakoŭ). Jak na ich jeździć, čym karmić, jak uvohule jany žyvuć. Akazvajecca, kab na išaku pajechać, treba sieŭšy, pakazytać śpiecyjalnaj pałačkaj trochi nižej patylicy. Nu i roznaje takoje. Kali dzie-niebudź paznajomimsia z voślikam, užo budziem viedać, jak dziejničać.

…Prašu vas, znachodźcie nahody dla radaści i budźcie spakojnyja za mianie.

Ja zaŭždy z vami sercam, a skora budu i inšymi orhanami i častkami cieła!

* * *

Jany ŭsio žyćcio pisali dla vas. Padtrymajcie vy ich zaraz, listami abo hrašovymi pieravodami.

Skurko Andrej Hienadzievič

Marcinovič Jahor Alaksandravič

SIZA-1, Minsk, vuł. Vaładarskaha 2, 220030. 

A taksama nahadajem, što idzie zbor hrošaj na vydańnie knihi i aŭdyjaknihi dziciačych vieršaŭ, napisanych Andrejem Skurko ŭ turmie.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?