Barys Harecki

Barys Harecki

— 24 žurnalisty znachodziacca za kratami, trom inkryminujuć artykuł «zdrada dziaržavie». Amal usie niedziaržaŭnyja ŚMI pryznanyja «ekstremisckimi farmavańniami», šmat kalehaŭ vymušanyja byli źjechać z krainy. Zdajecca, nikoli jašče biełaruskich žurnalistaŭ tak nie presavali. Jak uvohule ŭdałosia zachavać niezaležny miedyjasiektar?

— Niahledziačy na toje, što ŭłada zrabiła ŭsio, kab źniščyć niezaležnyja ŚMI, faktyčna «vyščamiła» ich ź Biełarusi, pasadziła vialikuju kolkaść žurnalistaŭ, hałoŭnych redaktaraŭ, miedyja znajšli ŭ sabie siły pierazapuścicca, naładzić pracesy tak, kab pracavać z-za miažy. Heta šmat kaštuje, i heta vialiki honar, što my vyjšli na darazhromnyja pakazčyki pa aŭdytoryi. To-bok my nie dali ŭładzie kinuć biełaruskaje hramadstva ŭ pastku prapahandy, a zdoleli zachavać niezaležnuju žurnalistyku.

Druhaja situacyja, ź jakoj sutyknulisia biełaruskija žurnalisty, — heta vajna va Ukrainie. Bo mnohija pradstaŭniki niezaležnych ŚMI pierajechali ŭ Kijeŭ ci Lvoŭ i pracavali adtul. I jany byli vymušanyja druhi raz prajści rełakacyju, i vytrymali.

Dziakujučy niazłomnaści biełaruskich miedyja, Biełaruś nie straciła mahčymaści atrymlivać infarmacyju, a śviet nie straciŭ mahčymaści viedać pra padziei ŭ Biełarusi. I toje, što pracujuć sami miedyja, što pracuje BAŽ i inšyja arhanizacyi, — heta daje śvietu karcinu pra padziei ŭ Biełarusi: pra represii, pra toje, što adbyvajecca, pra padziei, jakich niamała, i jany absalutna nieviasiołyja.

Malunak Volhi Jakuboŭskaj

Malunak Volhi Jakuboŭskaj

— Ci nie składvajecca ŭ vas uražańnie, što z pryčyny padziej va Ukrainie Biełaruś «adsunutaja» na druhi płan, užo niama takoj uvahi ŭ śviecie da padziej u Biełarusi, da ŭzmacnieńnia represij?

— Ź siaredziny 2020 hoda, z samaha pačatku pratestaŭ Biełaruś była ŭ centry ŭvahi. Naturalna, Ukraina ciapier hałoŭnaja. Ale ja liču, što praz Ukrainu nie źmienšyłasia ŭvaha da Biełarusi. Dziakujučy, na žal, i tamu, što rakiety va Ukrainu lacieli z boku Biełarusi. Mienavita tamu pytańni dyktatury ŭ Biełarusi, masavych represij vyklikajuć cikavaść u Jeŭropie i va ŭsim śviecie. Pra heta śviedčyć uvaha i roznaha kštałtu adznaki i ŭznaharody biełaruskim miedyjščykam.

«Heta jašče nie dno. Situacyja moža jašče pahoršycca»

— Biełaruś u rejtynhach svabody presy apuskajecca ŭsio nižej i nižej. Represii, cisk, pryznańnie praktyčna ŭsich niedziaržaŭnych ŚMI ekstremisckimi — heta ŭžo dno? Ci mohuć być jašče horšyja padziei?

— Jość jašče krainy, nižejšyja za Biełaruś pa rejtynhu svabody presy, dzie žurnalistaŭ zabivajuć, dzie kolkaść žurnalistaŭ u turmach bolšaja (naprykład, Turcyja).

Tak što situacyja moža jašče pahoršycca. Bo tych kaleh, jakich paśpieli zachapić u zakładniki, vyrašyli nie vypuskać, aryštavać jašče i novych. Jaskravyja prykłady — heta kali čałaviek mieŭsia chutka vyjści, a na jaho «naviešvajuć» novyja abvinavačańni, zavodziać novyja kryminalnyja spravy. Tak, «torh moža być». Heta jašče nie dno. Choć na jeŭrapiejskim kantyniencie my možam kankuravać chiba što z Rasijaj pa žorstkaści, ale tam kolkaść žurnalistaŭ za kratami nie takaja vialikaja, jak u nas.

— Barys, na vaš pohlad, jakija samyja dziŭnyja, absurdnyja abvinavačvańni vystaŭlajuć biełaruskim žurnalistam?

— Ja b adkazaŭ tak: jość artykuły nadzvyčaj žorstkija, jakija adnaznačna vyhladajuć jak rasprava. Heta «zdrada dziaržavie» — pad hetym artykułam ciapier Dzianis Ivašyn, Andrej Alaksandraŭ i Kaciaryna Andrejeva. Dziaržava moža randomna vybirać jakuju-niebudź dziejnaść — žurnalisckuju, pravaabarončuju, kazać, što žurnalist raspaŭsiudžvaŭ infarmacyju, jakaja moža nanieści škodu dziaržavie. Heta prosta «padkošvaje nohi» čałavieku, kali jamu pahražaje termin ad 7 da 15 hadoŭ.

A pa absurdnaści na pieršym miescy — sprava «Našaj Nivy», kali žurnalistaŭ abvinavacili ŭ tym, što za kamunałku płacili jak fizičnyja asoby, a nie jak jurydyčnyja. I na padstavie hetaha chłopcaŭ pasadzili na 2,5 hoda, choć jany ŭsio spłacili jašče da suda. Heta taksama vyhladaje jak rasprava: składu złačynstva niama, a jość palityčnaje rašeńnie «zakryć» žurnalistaŭ.

Zrešty, pa ŭsich astatnich žurnalistach my taksama bačym palityčny pieraśled. Kali čałaviek prosta aśviatlaŭ pratesty, vykonvaŭ svaju pracu — za heta pasadzili Aleha Hruździłoviča. Iryna Słaŭnikava pracavała jak žurnalist i trapiła za kraty, dy jašče abvinavačvajecca ŭ stvareńni ekstremisckaha farmavańnia! Hienadź Mažejka ŭvohule tolki pieradaŭ słovy adnakłaśnicy minskaha «strałka», u jakich nie było ničoha supraćzakonnaha, ekstremisckaha, i ź vieraśnia jon za kratami. Heta taksama absurdnyja spravy.

Ciapier u źniavoleńni 24 žurnalisty. I ŭłady nie źnižajuć kolkaść žurnalistaŭ za kratami nižej za dva dziasiatki.

«Vysokija standarty zachoŭvajucca: pravierka infarmacyi, pošuk druhoha boku»

— Biełaruskija žurnalisty vymušanyja ciapier pracavać u novych umovach — z-za miažy. Na vaš pohlad, ci atrymlivajecca ŭ ich trymać ruku na pulsie taho, što adbyvajecca ŭ Biełarusi?

— Heta niezvyčajnaja źjava. Praca nie ŭ krainie nadzvyčaj składanaja, kali ty sam nie možaš trapić na miesca, zrabić zdymki, vyvučyć fakty. Ale i za miažoj žurnalisty, mnie padajecca, całkam adčuvajuć puls padziej u Biełarusi. I heta nie prosta «juzarski» kantent, jaki dasyłajuć čytačy i hledačy, heta žurnalisckaja praca pa pošuku i praviercy infarmacyi.

Mianie praŭda vielmi natchniaje praca kaleh ź niezaležnych miedyja. I asablivy honar za vysoki ŭzrovień žurnalistyki. Bo pad upłyvam vajny, pad upłyvam prapahandy, pad upłyvam represij zaŭsiody jość spakusa panizić jakaść, zamiest dźviuch krynic infarmacyi vykarystoŭvać adnu, zamiest taho, kab apytać druhi bok, uvohule da jaho nie źviartacca. I nadzvyčaj važna, što vysokija standarty zachoŭvajucca: pravierka infarmacyi, pošuk mahčymaściaŭ źviarnucca da druhoha boku va ŭmovach, kali niama akredytacyi.

Pahladzicie, jak našy kalehi pracujuć padčas tak zvanych «pramych telefonnych linij». Kali niemahčyma naŭprost uziać kamient, žurnalist z-za miažy telefanuje čynoŭniku na «haračuju liniju» i zadaje pytańni. Heta nadzvyčaj važna, heta toje, što śviedčyć pra jakaść našaj žurnalistyki, i heta cenić aŭdytoryja. Tamu što čym bolš prostymi stanavilisia b materyjały, tym mienš cikava było b ich čytać ludziam. Ludzi ž nie durnyja. Płanka jakaści zachoŭvajecca, i heta vielmi natchniaje.

«Pracavać va Ukrainie ź biełaruskim pašpartam nadzvyčaj składana»

— A jak kalehi spracavali ŭ temie aśviatleńnia vajny va Ukrainie, na vaš pohlad?

— Kali ŭ niejkim rehijonie adbyvajecca vajna albo bajavyja dziejańni, uvaha ŭsich miedyjščykaŭ rehijona — da hetaha miesca. Biełaruskija žurnalisty sutyknulisia z peŭnymi prablemami: pracavać va Ukrainie ź biełaruskim pašpartam nadzvyčaj składana. Bo Biełaruś dla Ukrainy — dziaržava-ahresar, łukašenkaŭskaja ŭłada dazvalaje znachodzicca na svajoj terytoryi rasijskim vojskam i stralać u bok Ukrainy.

Z druhoha boku, našy kalehi zastajucca va Ukrainie i praciahvajuć aśviatlać adtul padziei. Vialikaja kolkaść biełaruskich žurnalistaŭ da vajny žyła va Ukrainie. I heta dało vydatny padmurak dla razumieńnia situacyi. Viedańnie taho, da kaho źviarnucca pa kamientaryj, jak pravieryć fakty.

I treciaje — heta aśviatleńnie biełaruskaj častki vajny, taho, što adbyvałasia ŭ Minsku, u inšych haradach: najpierš pa pratestach suprać vajny i ŭvohule rasijskaj vajskovaj prysutnaści. Ja nie raz čuŭ padziaki ad ukrainskich žurnalistaŭ, jakija nie majuć mahčymaści pracavać u Biełarusi. U Biełarusi abjektyŭna niama žurnalistaŭ ukrainskich miedyja. I tamu toje, što vychodzić va ŭkrainskich miedyja, — heta šmat u čym kantent našych kaleh, zrobleny biełaruskimi niezaležnymi miedyja.

«Žurnalisty dziaržaŭnych ŚMI skacilisia da adkrytych zaklikaŭ da raspravy»

— Raniej BAŽ namahaŭsia naładzić stasunki ź Biełaruskim sajuzam žurnalistaŭ, pravodziŭ sumiesnyja mierapryjemstvy, navat siabrami BAŽu byli žurnalisty ź dziaržaŭnych ŚMI. Ci zachavalisia niejkija kantakty ź imi ciapier?

— Kaliści my zaklikali ich da dyjałohu, zaprašali na sumiesnyja mierapryjemstvy. Paśla pačatku pratestaŭ žurnalisty dziaržaŭnych ŚMI skacilisia da niezvyčajnaha ŭzroŭniu žorstkaj prapahandy, ažno da adkrytych zaklikaŭ da raspravy.

Kali pahladzieć telehram-kanał BSŽ — heta całkam prapahandyscki resurs, jaki, akramia pamyjaŭ, raspaŭsiudžvaje absalutna niepraŭdzivyja źviestki. Naprykład, tam pisali, što nas z Andrejem Bastuncom zatrymali pa kryminalnaj spravie.

Ciapier nijakich kantaktaŭ ź imi niama. Tamu što niemahčyma być na baku śviatła i na baku ciemry adnačasova. Darečy, BSŽ zaklikaŭ pazbavić BAŽ rehistracyi, niahledziačy na toje, što heta taksama žurnalisckaja arhanizacyja.

Choć nas pazbavili rehistracyi, ale my zastalisia siabrami Mižnarodnaj jeŭrapiejskaj fiederacyi žurnalistaŭ (EFJ), i heta našy samyja blizkija partniory. Litaralna na minułym tydni ŭ Vilniu pryjazdžaŭ prezident EFJ Mohiens Blichier Bjerehard. U toj ža čas praŭładny BSŽ zamaroziŭ svajo siabroŭstva ŭ EFJ i praciahvaje zastavacca ruparam prapahandy. Kožny robić svoj vybar.

Ale navat u aficyjnym BSŽ jość ludzi, jakija dzielacca z nami infarmacyjaj pra stan dziaržaŭnaj žurnalistyki.

«Važna zachavać svaju prysutnaść u Biełarusi i ŭrešcie tudy viarnucca»

— Jakija novyja vykliki stajać pierad biełaruskimi žurnalistami?

— Hałoŭny vyklik, jaki my bačym na bližejšy hod, — heta zachavańnie miedyjasiektara. Tamu što jość vializnaja stomlenaść kaleh ad hetych dvuch hadoŭ badziańniaŭ i pracy ŭ ekstrannym režymie.

Z druhoha boku, jość zapyt na infarmacyju z boku biełaruskaj aŭdytoryi. Važna nie zhubić aŭdytoryju, važna zachavać miedyja, pašyracca, sprabavać novyja farmaty — dziela taho, kab zachavać svaju prysutnaść u Biełarusi i ŭrešcie tudy viarnucca.

Клас
21
Панылы сорам
0
Ха-ха
1
Ого
1
Сумна
1
Абуральна
0