Alena Vasiljeŭna pracuje zahadčycaj filijała Dziaržaŭnaha litaraturnaha muzieja Janki Kupały «Akopy». Mienavita tut, u lubimych miaścinach narodnaha paeta Biełarusi, možna ŭbačyć samabytnuju ekspazicyju rabot z łazy biełaruskich majstroŭ, u jakoj pradstaŭlenyja cikavyja pradmiety tradycyjnaha bytu: ad košykaŭ da dziciačych kałysak.

Mastactva Biełarusi 

— Alena Vasiljeŭna, raskažycie pra svoj šlach da łozaplacieńnia…

— Šmat havaryć pra heta nie budu, raskažu tolki niekalki faktaŭ. Jašče ŭ junactvie mnie pakazali, jak platuć biełaruskija kašy, začapiła. Paru rabot zrabiła pad nahladam, paśla vučyłasia sama. Raniej ža internetu nie było.

Adzin raz u Viciebsku pajechała kuplać štory, ale vyrašyła zajści ŭ kniharniu na vulicy Suvorava, zamiest štoraŭ nabyła knihu «32 uroki placieńnia z łazy». Pamiataju, tady pradaŭščyca mnie skazała: «Kali vy navučyciesia pracavać z łazoj, u vas nie adnyja buduć štory». Jana skazała praŭdu.

— Nakolki łozaplacieńnie jak mastactva aktualnaje ŭ sučasnym śviecie? Što asablivaha pakupnik moža znajści ŭ łazie?

— Da mianie siońnia prychodzić šmat ludziej, z roznymi idejami. Jość idei, jakija treba ŭvasobić u žyćcio dla niejkaj vystaŭki ci, naprykład, pakazać demanstracyju harodniny, pryhoža jaje padać u tym ža košyku. Niadaŭna pastupiła prapanova zrabić kryły z łazy, jość i suvienirnyja zapyty. Naprykład, čałaviek choča, kab jamu zrabili simvał Biełarusi: choča pastavić u siabie doma busła ŭ hniaździe z usimi atrybutami: vasilkami, miaškom sa zbožžam, jaki simvalizuje bahaćcie.

U asnoŭnym papularnaściu karystajucca košyki dla roznaj dziejnaści: schadzić u les, schadzić u carkvu ci kaścioł na Vialikdzień. Ale ja zaŭsiody pakupniku tłumaču, jak možna ich jašče vykarystoŭvać.

Košyk stvarajecca ŭniviersalny: možna ŭ im jabłyki prynieści, možna harodninu, možna pastavić na stoł i skłaści ŭ jaho raznastajnuju sadavinu. Jon vykonvaje i dekaratyŭnuju, i ŭtylitarnuju funkcyi. Možna košyk napoŭnić chlebam, piernikami i pryhoža sierviravać stoł, łatki z łazy možna vykarystoŭvać dla zachoŭvańnia stałovych pryboraŭ. Ludzi zakazvajuć abažury, plecienyja kufry, karaby, skryni, jakija možna pastavić, naprykład, u vanny pakoj.

Vielmi važna ŭ momanty kamiercyjnych zakazaŭ nie zabyvać pra mastactva. Sploŭ košyk, atrymaŭ hrošy, — zrabi niešta i dla dušy.

U mianie tak źjavilisia «Kaladnaja zoračka», «Jaryła», «Kupała»… Kali majstar źviazany z kulturaj, jon pa-inšamu siabie adčuvaje i dumaje pa-inšamu. Naprykład, hledziačy na majo dreva «Biełaruskija muzy», vy možacie ŭbačyć vializnuju častku simvałaŭ, histaryčnych i mifałahičnych. I heta cikava.

Jak dumajecie, ci možna z łazy, naprykład, zrabić darohu žyćcia? Ja prydumała: uziała doncy roznaha pamieru, jany zroblenyja na kryžavinie i majuć formu kruha. Jany roznaha dyjamietra, atrymlivajecca vykładvańnie darohi roznymi dyjamietrami hetych doncaŭ, ty byccam buduješ padziei, jakija mohuć być jak vialikija, tak i maleńkija.

— Jak budujecca praces łozaplacieńnia, z čaho jon pačynajecca i što ŭ im samaje važnaje?

— Pieršapačatkova treba znajści materyjał. Kali niama svaich uhodździaŭ, treba schadzić i pahladzieć, dzie łaza raście. Vybrać treba prydatny materyjał, tamu što nie ŭvieś idzie ŭ placieńnie. Jość łaza łomkaja, jość z padoŭžanymi barazionkami, jakija psujuć vyhlad vyrabu.

Kali vyrašyli vyroščvać łazu, pavinny razumieć, što heta karpatlivaja praca. Spačatku treba padrychtavać ziamlu, vysadzić čaranki viasnoj. U Biełarusi ich kupić vielmi składana.

Vyznačyć hatunak łazy vielmi važna, kab zrazumieć jaho asablivaści. Naprykład, hatunak «Amierykanka» — jon miakki, pry vareńni atrymlivajecca nasyčana karyčnievaha koleru, jość łaza dla kašoŭ, jana hnutkaja. A voś hatunak «Purpurny» bolš pruhki, padychodzić dla abažuraŭ, rečaŭ, jakija treba zachilić. Darečy, roznaje spałučeńnie koleraŭ i hatunkaŭ łazy nadajuć vyrabu pryhožy vyhlad.

Paśla zboru materyjału nam spatrebiacca admysłovyja instrumienty, kab jaho pačyścić. Kali na dvary viasna abo kaniec leta, to łaza čyścicca biez papiaredniaj termičnaj apracoŭki, prutok atrymlivajecca sakavity, jon maje śvietły koler. Navat pry zamočvańni, kali na sonca pastavić, jon usio adno budzie bieły.

A łazu dla placieńnia źbirajuć paśla pieršych marazoŭ, jana ŭžo paśpieła: prutok zastajecca pruhkim, maje maleńkuju sercavinu. Jon placiecca ŭvieś — ad pačatku i da kanca.

U žniŭni, kali źbirajecca łaza, prutki jašče niaśpiełyja: viaršyni miakkija, nahadvajuć vatu, dla placieńnia nie padychodziać.

Kastryčnik ci listapad — toj čas, kali pačynajuć narychtoŭvać zimovy prutok. Jaho, kab pačyścić, treba zvaryć.

Materyjał abaviazkova sartujecca pa pamierach, kab lohka było paśla pracavać. Zatym viažam prutki ŭ pučki, kidajem u vannu, kipiacim vadu. Kali vada zakipieła, dastajom našu łazu i astudžajem — kładziom u chałodnuju vadu, tady kara lepš adłučajecca. Kali pačyścim, prutki treba abaviazkova vysušyć, navat kali jany patrebnyja ŭ placieńni. U čyščanym vyhladzie materyjału taksama treba palažać, kab struktura prutkoŭ stała ščylnaj.

Ja raspaviała vam praces za paru chvilin, nasamreč sprava doŭhaja. Padrychtoŭka materyjału — heta 90 adsotkaŭ ad košyka. Kožny dubčyk u ruce majstar trymaje ad 10 da 20 razoŭ. Heta tolki adzin, a ŭ košyku ich 150 ci bolš.

Kali rabić biełaruski košyk z materyjału z karoj, jak heta rabili našy dziady i pradziedy, łazu treba pakłaści na sonca, kab prutki padvialilisia: jany stanuć nie pruhkimi, a ciahučymi.

Jość jašče cikavaja technałohija zaparvańnia prutkoŭ u kary. Biarecca prutok, vysušvajecca ŭ kary, paśla vysychańnia jon daje ŭsadžvańnie, jaho znoŭ zaparvajuć. Hałoŭnaje tut nie pierabrać: nie zvaryć materyjał, a zrabić tak, kab kara nie adstavała ad dubca, mocna na im trymałasia. Koler takoha materyjału budzie čorny ci ciomna-karyčnievy.

— Ci možna adnieści łozaplacieńnie da trendu ekałahičnaści?

— Viadoma, mnohim heta moža nie spadabajecca, ale raskažu fakt, jaki jość i jaki pakupnik moža nie viedać. Majstar moža pajści źbirać materyjał u vysiečanych miescach, dzie źjavilisia adnahadovyja parastki.

Heta sanitarnyja zony aŭtamabilnych i čyhunačnych daroh. Naturalna, tam niama nijakaj ekałohii.

Ja svoj materyjał vyroščvaju ŭ ekałahična čystym miescy, nie vykarystoŭvajučy chimikaty i farbavalniki. Jon vyrastaje čystym i smačna pachnie. Bo cikavaść pakupnika, jaki nabyvaje vyrab z łazy, biezumoŭna, źviazanaja z ekałahičnaściu.

— Viedaju, što svajo majsterstva vy pieradajecie vučniam. Što važna dla vas ŭ pracesie vykładańnia?

— Kali źjaviŭsia internet, mnohija ludzi stali nabyvać viedy ŭ virtualnych krynicach. Ale ja ŭpeŭniena, što vielmi važnyja žyvyja znosiny z nośbitam majsterstva. U pracesie placieńnia, pracy i žyvoj kamunikacyi majstar raskryvaje vučniu sakrety ŭkładvańnia dubca, abkručvańnia, razvarotaŭ, zahinki. Jon moža navat nie skazać, jak treba, a ruchami pakazać, jak pastavić ruki, kab uziać narychtoŭku, a druhoj rukoj pleści, jak pieraviarnuć, jak trymać adnoj rukoj abjekt, robiačy inšaje.

U pačatku tvorčaha žyćcia, kali mnie pakazali pieršy biełaruski košyk, ja jaho zrabiła, ale mnie chaciełasia čahości bolš ažurnaha i pryhožaha. Źjaviŭsia majstar, pakazaŭ, jak heta robicca, adnak praź niejki čas ja ŭsio roŭna viarnułasia da biełaruskich kašoŭ. U mianie nie atrymlivałasia rabić kruh, kab košyk vyhladaŭ nie kryvym. Sprabavała pa-roznamu, nie atrymlivałasia.

Adnojčy na kirmašy ŭ Viciebsku da mianie padyšoŭ mužčyna i spytaŭ «Čamu ty nie robiš biełaruskija kašy?» Ja skazała, što ŭ mianie nie atrymlivajucca, raskazała, jak ich rablu, jak biaru prutok, nakručvaju na niešta. A jon mnie kaža: «A ty pasprabuj nie nakručvać na niešta, a ŭkładvać u niešta. Naprykład, u rondal».

I ja pačała krucić hetyja kružočki ŭ rondali, i ŭ mianie za niekalki hadoŭ sabrałasia cełaja kalekcyja biełaruskich kašoŭ u roznych varyjantach: puzaty, padoŭžany, vysoki, z šyrokaj ručkaj, z tryma kołami. I ŭ 2007 hodzie ja była naminavanaja na dziaržaŭnuju stypiendyju mienavita za stvareńnie kalekcyi biełaruskich kašoŭ. Tak adbyłosia, što adno słova nieznajomaha majstra paŭpłyvała na ŭsio majo žyćcio.

U hetaj kalekcyi interpretacyi biełaruskaha kaša bolš za dvaccać formaŭ, i heta jašče nie maksimalna mahčymaja kolkaść.

— Raskažycie pra asablivaści biełaruskaha kaša ŭ łozaplacieńni …

— Biełaruski košyk, jak kaža staršynia Biełaruskaha sajuza majstroŭ narodnaj tvorčaści Jaŭhien Michajłavič Sachuta, źjaŭlajecca kryžova-rebranym. Heta značyć, dva kruhi staviacca adzin u adzin, utvarajučy z dvuch bakoŭ kryž, hety kryž albo ŭmacoŭvajecca rombikam z dvuch bakoŭ i pamiž imi stavicca rabrynki albo aplatajecca dubcom i tady padstaŭlajucca rabrynki. To bok, heta asobnaja rabota, nie padobnaja ni na što inšaje.

U cełym, biełaruski košyk — heta asobny suśviet. Jon vykonvajecca adnym prostym placieńniem, ale farmirujecca pry dapamozie rebraŭ. Tut užo možna pahulać formaj: kruh, avał, trochvuholnik. Toj ža avał možna raźmiaścić pa-roznamu.

Biełaruskija košyki raniej plali dla roznych met: dla rybałki, zboru jahad, vykarystoŭvali jak zaplečnik i jak košyk ź viečkam dla kaŭbasy.

U svajoj kalekcyi ja faktyčna ničoha sama nie prydumała, a nazirajučy, zrabiła jaje krychu sučaśniejšaj. Taki košyk padydzie ŭ luby interjer, jon vykarystoŭvajecca siońnia i budzie žyć dalej.

U rasijskaj encykłapiedyi naš košyk nazyvajecca biełaruskim ci łučkovym, u biełaruskim — baćkoŭskim, jašče moža nazyvacca tradycyjnym.

— Nakolki važnaja dla našych majstroŭ praca ź biełaruskim košykam?

— Kali inšy majstar hladzić na tvaje raboty i kaža: «Nu ŭ ciabie i rebranka», u mianie až duch zachoplivaje. Biełaruski košyk, biezumoŭna, havoryć ab tvaim uzroŭni prafiesijanalizmu. Enierhiju ŭ takich rabotach bačać i pakupniki, i kalehi.

Nie tolki košyk možna adnieści da tradycyjnaha nacyjanalnaha ramiastva. Naprykład, kałyska, jakuju plali z łazy dla niemaŭlat, taksama vykananaja ŭ takoj ža technicy z rebraŭ i apleciena prostym placieńniem. Heta była padviasnaja kałyska, byli i inšyja, jakija stavili na stoł i ŭkałychvali małoha. Etažerki, meblu z łazy zaŭsiody rabili na Biełarusi i rabili jakasna.

Darožnyja kufry, abažury rabili śpiecyjalna dla miaščanskich damoŭ, dla maleńkich dzietak rabili chadunki, brazhotki. Karu łazy vykarystoŭvali dla placieńnia aborak. Tym bolš, raniej ludzi ŭsio rabili dla siabie ci na abmien. Kali haspadar umieŭ, jon i rabiŭ, ci pastuch pajšoŭ hladzieć statak, narezaŭ halinak i košyki pleŭ. Plali ludzi jomistaści dla zachoŭvańnia zbožža ci muki.

— Ci byŭ u vašaj karjery momant, kali vy adčuli, što łozaplacieńnie — heta trend?

— Takoha momantu nie było, tamu što łaza zaŭsiody karystajecca popytam, asabliva ŭ viasnovy, letni i vosieński pieryjady. Jak praviła, u hety čas majstry mohuć prezientavać svaje vyraby na vystaŭkach ci kirmašach. I da ich źviartajucca pa zamovu.

— Možacie raspavieści pra samuju aryhinalnuju zamovu na vašym tvorčym šlachu?

— Ja ŭžo pačynała raskazvać pra kryły, jany dla mianie byli vielmi cikavaj rabotaj. Ja šmat razoŭ rabiła busłoŭ z kryłami, ale ž asobnaje kryło i kab jano funkcyjanavała, ideja mianie zachapiła. Kryły byli stvoranyja na adnym dychańni. Ja zrabiła karkas, splała, dadała piarynak.

Siońnia mnie vielmi padabajecca praca sa skulpturaj. Maja skulptura «Zabava» była zroblena za dva dni na konkurs, jana nie maje rysy tvaru. «Jaryła» zrobleny za dva miesiacy, tam užo jość nos i prahladajucca vočy, Kupała — basanohi chłopčyk, na nahach bačnyja palcy, ruki ŭ jaho nie jak u Jaryły prosta splecienyja, a z paznohciami.

Adbyvajecca rost samoha majsterstva: chočacca pakazać bolš składanych detalaŭ. Mnie nie cikava rabić toje, što ja rabiła raniej, užo chočacca pakazać nie prosta rot ci vočy, chočacca pieradać mimiku.

Čytajcie taksama:

Što treba viedać pra hryby i ich ułaścivaści pierad tym, jak iści z košykam u les

«Paniesłasia kryvaja ŭ ščaŭje». Jak žančyna z Ušačaŭ piače chatni chleb

Jak plecienyja košyki ad piensijanierki z Kamaroŭki raźlatajucca ŭ roznyja krainy

«Nam zajmalna šukać». U Zasłaŭi adkryvajecca asobny muziej «malavanych dyvanoŭ»

Były načalnik čyhunačnaj stancyi pad Babrujskam ciapier placie košyki z łazy

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?