Advakat «dziekabrysta» Fiodara Mirzajanava — Alaksandr Halijeŭ rychtuje nahladnuju skarhu na prysud sudu i adnačasova źbiraje dakumienty dla zvarotu ŭ AAN.

«Ni ŭ jakim vypadku, nikoli nijakich prašeńniaŭ ab pamiłavańni nie budzie. Ja nie pryznaju hety prysud, bo jon niezakonny, ja nie pryznaju kasacyjny prysud, bo jon taksama niezakonny». Pra heta napisaŭ maci Fiodar Mirzajanaŭ u liście, atrymanym 20 lipienia.

20 lipienia ź Fiodaram Mirzajanavym sustreŭsia rodny brat — Anton Machoń, starejšy syn Ludmiły Mirzajanavaj ad pieršaha šlubu. «Spačatku admovili Antonu ŭ sustrečy ź Fiodaram. Ale sam jon juryst, tamu zapatrabavaŭ piśmovuju papieru. U prad'ŭlenaj papiery nie napisana, što tolki maci moža sustrakacca z asudžanym. Tamu Anton usio ž sustreŭsia ź Fiodaram», — raspaviała maci Ludmiła Mirzajanava.

Vakoł Fiodara Mirzajanava, asudžanaha pa spravie «19 śniežnia», u SIZA na Vaładarskaha stvaryli poŭnuju infarmacyjnuju błakadu. «U apošni čas jon nie atrymlivaje nivodnaj razdrukoŭki z "Biełaruskaha partyzana" i "Chartyi", jakija ja jamu vysyłaju; Ramančuk napisaŭ list — nie atrymaŭ (ja daviedvałasia — Ramančuk paćvierdziŭ, što napisaŭ); nie atrymaŭ zvyčajnuju paštoŭku ad Lavona Volskaha — prosta paštoŭku! Niaklajeŭ arhanizavaŭ sustreču sa svajakami palitviaźniaŭ — ja napisała jamu ab hetym, nie dajšoŭ moj list. Niaklajeŭ, Zakońnikaŭ, Vajciuškievič padpisali — da Fiodara hetaja infarmacyja nie dajšła.

Jak psichołah, ja viedaju: stvorany ŭsie ŭmovy, kab bić pa samaacency Fiodara: maŭlaŭ, nichto pra ciabie nie pamiataje, nichto tabie nie piša, nie padtrymlivaje. Choć ja pišu štodnia, piša brat, baćka, usie rodnyja, siabry — Fiodar nie atrymlivaje listoŭ i ad jaho my nie atrymlivajem»,
raspaviała maci.

Heta druhaja chvala infarmacyjnaj błakady. Pieršaja chvala abrynułasia adrazu paśla prysudu ŭ druhoj pałovie maja. «Aburany niespraviadlivaściu prysudu, Fiodar ŭ svaich listach pačaŭ davać rezkuju acenku palityčnamu režymu, ekanamičnaj palitycy. Tady ad jaho my nie atrymlivali listoŭ pa 10-20 dzion, choć ja, naprykład, pisała jamu kožny dzień! Zaraz pajšli listy ad viadomych ludziej — i pačałasia druhaja chvala infarmacyjnaj błakady», — raspaviadaje Ludmiła Mirzajanava.

Ale žančyna znajšła sposab prarvać infarmacyjnuju błakadu ŭ pieršy raz. Sposab aniekdatyčny — kali b heta nie adbyvałasia na takim trahičnym fonie.

— Ja pačała adpraŭlać Fiodaru kožny dzień telehramy. Adzin raz pajšła i napisała ŭ telehramie: «Synok, darahi moj! My nie atrymlivajem ad ciabie nijakich listoŭ. Ja prašu ciabie: nikoli nie ŭžyvaj ŭ svaich listach słova "prezident"». Žančyna, jakuju prymała telehramu, admoviłasia było prymać, ale ja spytała: «U słoŭniku hetaje słova jość? Pišycie tady». Jana pryniała telehramu.

I z tych časoŭ Fiodar piša na tym miescy «Čypalina i K».

«Ni ŭ jakim vypadku, nikoli nijakich prašeńniaŭ ab pamiłavańni nie budzie. Ja nie pryznaju hety prysud, bo jon niezakonny, ja nie pryznaju kasacyjny prysud, tamu što jon taksama niezakonny», — napisaŭ Fiodar maci. Chłopiec asudžany da kałonii ŭzmocnienaha režymu, užo siomy miesiac znachodzicca na Vaładarskaha — heta samaja sapraŭdnaja turma.

Siadzielcaŭ vyvodziać na špacyr tolki na adnu hadzinu ŭ sutki, choć u kałonii mohuć znachodzicca na śviežym pavietry kruhłasutačna. Ciapier, u takuju śpiakotu, znachodzicca ŭ Vaładarcy — jak u piekle.

Fiodar Mirzajanaŭ ni ŭ liście maci, ni na sustrečy z bratam na zdaroŭje nie skardzicca. «Moj Fiodar taki, što budzie "chutkaja" zabirać, a jon padymie hałavu i skaža: usio narmalna. Jak i mnohija mužčyny, jon nie skardzicca», — adznačyła maci.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?