U paniadziełak Alaksandr Łukašenka nieaficyjna zaprasiŭ pradstaŭnikoŭ apazicyi, Jeŭrasajuza j Rasiei za stoł pieramovaŭ. Reakcyi na hetuju zajavu prahučali jak u Biełarusi, tak i na Zachadzie.
Maryłuiza Bek, deputatka Bundestaha ad Partyi Zialonych, jakaja zajmajecca biełaruskim pytańniem, zajaviła (cytata radyjo «Svaboda»):

«Prezident» Łukašenka apynuŭsia ŭ krytyčnaj sytuacyi: abvastreńnie ekanamičnaha kryzisu źniščaje tuju «paciomkinskuju viosku», jakoj Łukašenka ŭvodziŭ u zman nasielnictva.

Niepachisnaść ES, MVF i, vidavočna, abmiežavanaja hatovaść Rasiei nadalej padtrymlivać Łukašenku nieabmiežavanymi hrašovymi srodkami dziela jahonaj stabilnaści prymušaje jaho da bolš miakkich dziejańniaŭ».

«Zrazumieła, — padkreślivaje Maryłuiza Bek, — treba vitać, što «prezident» ciapier zaklikaje da praviadzieńnia kruhłaha stała. Adnak jon nie moža adbycca bieź lidaraŭ apazicyi, značnaja častka jakich, jak viadoma, znachodzicca ŭ turmie. Tut paradak jasny. Kruhły stoł moža mieć miesca tolki kali palityčnyja viaźni buduć vyzvalenyja».

Što cikava, niamiecki palityk nazyvaje Łukašenku prezidentam u dvukośsiach.
Jak viadoma, na vybarach u Biełarusi hałasy ličać nie pierad vačyma naziralnikaŭ ad kandydataŭ-praciŭnikaŭ. Heta daje padstavy padazravać źviestki, ahučanyja Jarmošynaj, u poŭnaj falšyvaści.
Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?