16 lipienia na sajcie časopisa ARCHE źjaviłasia hutarka hiermanista Jaŭhiena Białasina i nieviadomaha mnie Marata Kraŭcova «Moładź i fašyzm», u jakoj zakranuta niamała pytańniaŭ, u tym liku marksisckaje (nazaviem jaho tak) staŭleńnie da siamji i pierajemnaść pamiž marksizmam i nacyzmam.

Marat Kraŭcoŭ cytuje adpaviednuju miaścinu z Kamunistyčnaha manifiestu na dokaz taho, što kamunisty vystupali za ahulnaść žonak, a Jaŭhien Białasin, padtakvajučy jamu, spasyłajecca pa balšavičku Alaksandru Kałantaj, jakaja prapaviedavała volnaje kachańnie.
Mnie, jaki trochi vyvučaŭ teoryju sacyjalizmu (a kamunizm, pavodle Karła Marksa, jość radykalnaja, revalucyjnaja płyń u sacyjaliźmie), i cikava, i śmiešnavata čytać toje, pra što ciapier, zdajecca, navat ksiandzy z ambonaŭ nie kažuć.

Ja nie pra toje, što za savietami prafkamy i partkamy niamała času na svaich pasiedžańniach pryśviačali tak zvanaj bytavoj raspuščanaści i maralnamu razłažeńniu asobnych tavaryšaŭ. I navat nie pra znakamituju frazu savieckaj hramadzianki «U nas seksu niama».

Ja pra historyju marksizmu, pra Kamunistyčny manifiest i toje, što było paśla jaho.

U svoj čas, pišučy dla Encykłapiedyi historyi Biełarusi artykuł «Sacyjalizm», ja pakazaŭ, što asnoŭnyja sacyjalistyčnyja/kamunistyčnyja pastułaty byli vypracavanyja da Karła Marksa i Frydrycha Enhielsa.
I słovy «sacyjalizm» dy «kamunizm», a taksama kłasavuju baraćbu i navat dyktaturu praletaryjatu prydumali nie jany. Jak i sacyjalistyčnyja/kamunistyčnyja pastułaty pra siamju i hramadskaje vychavańnie dziaciej.

Sieŭšy razmaŭlać pra Marksa i Enhielsa, pra Kamunistyčny manifiest, dva surazmoŭcy mahli b źviarnuć uvahu na toje, što asnoŭnaja častka II raździełu Manifiestu napisanaja ŭ palemičnym klučy. I tolki jaho kancoŭka ŭtrymlivaje prahramu. U tych dziesiaci punktach niama ani słova pra ahulnaść žonak, ale majucca pałažeńni pra hramadskaje i biaspłatnaje vychavańnie (i navučańnie?) usich dziaciej, pra likvidacyju fabryčnaj pracy dziaciej u jaje tahačasnaj formie i pra spałučeńnie vychavańnia z materyjalnaj vytvorčaściu (toje, što paźniej atrymała nazoŭ palitechnizacyi škoły, pracoŭnaha navučańnia).

Cikava było b supastavić punkt 3 hetaj prahramy z «Patrabavańniami Kamunistyčnaj partyi ŭ Niamieččynie» (1848). Tam užo havorycca nie pra skasavańnie prava spadčyny, a pra jaho abmiežavańnie.
Voś takaja chutkaja evalucyja. Tam užo havorycca nie pra biaspłatnaje hramadskaje vychavańnie dziaciej, a pra ŭsieahulnuju biaspłatnuju narodnuju adukacyju. Taksama evalucyja. I vielmi prahresiŭnaja prapanova.

Heta ja viadu da taho, što šanoŭnym Jaŭhienu Białasinu dy Maratu Kraŭcovu vart było b pamiatać i svaim čytačam nahadać, što jość takija paniaćci, jak evalucyja marksizmu, rańni marksizm i poźni marksizm.

Poźni marksizm, jak ja dumaju, pačaŭsia ŭ 1870-ch hadach. I tamu prapanuju spadaram Białasinu i Kraŭcovu pačytać pradmovu Marksa i Enhielsa da niamieckaha vydanńnia Kamunistyčnaha manifiestu, napisanuju ŭ 1872 h.
Sp. Kraŭcoŭ cytavaŭ miaścinu ź II raździełu «Manifiesta Kamunistyčnaj partyi». A voś što pisali sami Marks i Enhiels u 1872 hodzie pra Manifiest i pra hety raździeł:

«U asobnych miaścinach [Manifiestu] vart było b zrabić siakija-takija papraŭki. Praktyčnaje ažyćciaŭleńnie… asnoŭnych pałažeńniaŭ, jak skazana ŭ samim „Manifieście“, budzie paŭsiul i zaŭsiody zaležać ad isnych histaryčnych umovaŭ, i tamu revalucyjnym mierapryjemstvam, prapanavanym ŭ kancy II raździełu, ani nie nadajecca samadastatkovaha značeńnia. Ciapier hetaja miaścina ŭ šmat jakich adnosinach hučała b inakš».

U apošnim abzacy pradmovy 1872 hoda Marks i Enhiels kvalifikujuć Manifiest jak histaryčny dakumient, h. zn. jak dakumient svajho času, 1840-ch hh.
I kvalifikujučy jaho tak, jany ničoha ŭ im nie mianiali, ale rabili ahavorku: «Moža być, nastupnaje vydańnie udasca zabiaśpiečyć uvodzinami…» Va ŭvodzinach mierkavałasia ŭličyć dośvied sacyjalistyčnaha i rabotnickaha ruchu, u tym liku dasiahnieńni sacyjalistyčnaj teoryi, ad 1847 hoda. Napisać ža ŭvodziny da vydańnia 1872 hoda Marks i Enhiels nie zmahli, bo toje vydańnie, jak pišuć jany sami, «było ŭčyniena nahetulki niečakana dla nas, što ŭ nas nie było času dla takoj pracy».

Uvodziny da Manifiestu tak i nie byli napisanyja. Marks uzmocniena pracavaŭ nad «Kapitałam». Enhiels taksama nie siadzieŭ skłaŭšy ruki. Nastupnaje ž niamieckaje vydańnie Manifiestu, da jakoha była napisana pradmova, vyjšła ŭ 1883 hodzie — paśla śmierci Marksa. Naturalna, što adzin, biez Marksa, Enhiels nie ŭziaŭsia pisać pisać uvodziny da ich supolnaha tvora. Pradmovu ž da anhielskaha vydańnia (1888) Enhiels zaviaršyŭ cytataju z pradmovy na niamieckaha vydańnia 1872 hoda. Pradmovu 1872 h. Enhiels źmiaściŭ i ŭ niamieckim vydańni Manifiestu 1890 hoda.

Takim čynam, Enhiels znoŭ i znoŭ prapanoŭvaŭ stavicca da Manifiestu jak da histaryčnaha dakumienta.

Da pačatku 1890-ch hh. marksizm u svajoj evalucyi staŭ vielmi nie padobny da marksizmu 1840-ch.
U svoj čas ja pisaŭ artykuł «Enhiels Frydrych» dla Encykłapiedyi historyi Biełarusi (potym u skarocie jon budzie pieradrukavany ŭ Biełaruskaj Encykłapiedyi) i rabiŭ akcent na poźnich pracach hetaha tearetyka sacyjalizmu. Dyk voś, Enhiels u EHB (choć moj artykuł i «padredahavali») nie padobny da taho Enhielsa, jakoha nam pradstaŭlali ŭ savieckich vydańniach. I nie vypadkova, što novaje słova ŭ teoryi sacyjalizmu skazali Enhielsavy pamočniki — Eduard Biernštajn i Karł Kaŭcki. Kali ž udumacca, dyk jany abodva tolki pradoŭžyli spravu, pačatuju ich nastaŭnikam. Dy što tam Biernštajn i Kaŭcki! Navat Vilhielm Libkniecht, jakoha Lenin charaktaryzavaŭ jak revalucyjaniera, «dahavaryŭsia» da teoryi mirnaha ŭrastańnia kapitalizmu ŭ sacyjalizm (1891).
Adbyłasia evalucyja marksizmu i ŭ padychodzie da prablemaŭ žančyn, šlubu i siamji.

U 1879 hodzie Aŭhust Biebiel vydaŭ knihu «Žančyna i sacyjalizm». Toje, što hetaja praca na praciahu 30 hadoŭ tolki ŭ Niamieččynie vytrymała 50 vydańniaŭ, pra niešta dy kaža. I nidzie ŭ toj knizie ja nie znajšoŭ słovaŭ pra ahulnaść i nacyjanalizacyju žančyn. Zatoje znajšoŭ inšaje:

«U vybary kachanaha čałavieka jana [žančyna], jak i mužčyna, svabodnaja i niezaležnaja. Jana vybiraje ci jaje vybirajuć, ale va ŭsiakim razie jana zaklučaje sajuz pavodle svajoj schilnaści, a nie ź niejkich inšych mierkavańniaŭ. Hety sajuz źjaŭlajecca pryvatnaj damovaj biez umiašańnia słužbovaj asoby, padobna da taho, jak da siaredniaviečča šlub byŭ pryvatnaj damovaj. Sacyjalizm tut nie stvaraje ničoha novaha, jon tolki znoŭ padymaje na vyšejšuju kulturnuju stupień pry novych hramadskich formach toje, što było ahulnapryznanym, pakul u hramadstvie nie nastupiła panavańnie pryvatnaj ułasnaści».

Sajuz žančyny i mužčyny — voś što takoje siamja u razumieńni marksista Biebiela.
Zdajecca, hety ideał spakvala realizujecca. Praŭda, da taho, kab abychodzicca ŭ hetaj spravie biez słužbovaj asoby, hramadstva pakul što nie darasło. Maralna.

To była cytata z 28-j hłavy. A ciapier miaścina z 25-j hłavy. Ab hramadskim vychavańni:

«…my… natykajemsia na abureńnie z boku buržuaznych „ludziej paradku“. Škoła pieratvorycca ŭ kazarmu, baćki buduć pazbaŭleny ŭsiakaha ŭpłyvu na svaich dziaciej, usklikajuć praciŭniki. Ale pra heta nie moža być i havorki, bieručy pad uvahu, što baćki ŭ budučym hramadstvie buduć mieć nieparaŭnalna bolš volnaha času, čym jaho majecca ŭ bolšaści vypadkaŭ ciapier… Takim čynam, baćki zmohuć udzialić svaim dzieciam stolki času, kolki jany ciapier nie mohuć im pryśviacić. Akramia taho,

sistema vychavańnia budzie całkam zaležać ad baćkoŭ, bo jany buduć vyrašać, jakija miery i ŭstanovy naležyć uvieści.
Tady hramadstva budzie naskroź prasiaknuta demakratyčnymi pačatkami. Piedahahičnyja kamisii buduć składacca z baćkoŭ — mužčyn i žančyn — i vychavacielaŭ. Chiba možna dapuścić, što jany buduć dziejničać suprać svaich pačućciaŭ i intaresaŭ? Heta maje miesca tolki ŭ sučasnym hramadstvie, u jakim dziaržava pravodzić sistemu vychavańnia, jakaja adpaviadaje jaje intaresam, ale suprać voli balšyni baćkoŭ».
Jak bačym, balšavickaja i nacysckaja sistemy vychavańnia nie adpaviadali ŭjaŭleńniam Biebiela, paplečnika Marksa i Enhielsa.
Nam, biełarusam, treba tolki ŭzdychnuć, bo nam jašče daloka da ideału, vypracavanaha Biebielem. A na Zachadzie jon u peŭnaj stupieni realizavaŭsia. U ZŠA, naprykład, baćkoŭskija kamitety ŭ niemałoj stupieni vyrašajuć, što buduć vyvučać ichnija dzieci i chto ich budzie vučyć. Ale heta, nakolki mnie viadoma, u tych kvartałach i pasieliščach, dzie pieravažajuć ludzi siaredniaha i vyšejšaha płastoŭ siaredniaha kłasa.

Abo voś hetaja ideja čym nie vydatnaja: «Kali ŭ budučym na kožnyja 8–10 vučniaŭ budzie davodzicca pa adnym nastaŭniku, dyk možna spadziavacca, što meta [fizičnaje i duchoŭnaje udaskanaleńnie moładzi] budzie całkam dasiahnutaja»? Čytajcie Biebiela — u jaho šmat cikavych dumak.

U historyi tvorčy padychod da teoryi Marksa i Enhielsa (jon ułaścivy zachodniamu marksizmu, u tym liku zachodniaj płyni ŭ rasijskim marksiźmie) isnavaŭ i isnuje paralelna z daktryniorstvam.
I navat nie vina, a biada ŭschodniaj płyni ŭ rasijskim marksiźmie, što jaje pravadyr nadta ŭziraŭsia ŭ litaru Manifiestu. Ale navat Lenin, kali pryjšoŭ da ŭłady i pačaŭ realizoŭvać prahramnyja pałažeńni rańniaha marksizmu, nie ŭvodziŭ ahulnaści žonak, choć svabodnaje kachańnie ŭ jaho partyi prapaviedavała nie adna Kałantaj, a saŭdep va Uładzimiry nibyta vydaŭ dekret «ab raspryhonieńni žančyny», pavodle jakoha kožnaja dziaŭčyna, jakaja dasiahnuła 18 hod, abviaščałasia ułasnaściu respubliki i padlahała rehistracyi ŭ «Biuro svabodnaha kachańnia». Nie viedaju, jak va Ŭładzimiry, a ŭ Saratavie padobny dekret, ličać niekatoryja historyki, byŭ falšyŭkaju, jakuju pa ŭsioj Rasii i za miažoj šyroka rastyražavali pravyja. Falšyŭkaju, ličać niekatoryja, byŭ i padobny dekret, vydadzieny ŭ Kaciarynadary. Lenin, da jakoha dajšli (pišuć, što falšyvyja) viestki, što ŭ adnoj vołaści pačałasia realizacyja takoha «dekretu», zahadaŭ aryštavać i surova pakarać miarzotnikaŭ.
Pastupova, pa miery taho, jak balšavickaja sistema ŭmacoŭvałasia, razmovy pra svabodnaje kachańnie ścichli.
Nastupiła, jak i ŭ darevalucyjny čas, epocha vonkavaj dobraprystojnaści (praŭda, biez damoŭ ciarpimaści, ale z prastytucyjaj; u 1960-ch i 1970-ch chadzili čutki, što ŭ Biełarusi vykryli niekalki padpolnych bardelaŭ).

A ciapier vierniemsia da radavodu nacyzmu. Pra padabienstva nacyzmu, fašyzmu i marksizmu pravyja pišuć daŭno. Sp. Białasin na dokaz cytuje adpaviednaje vykazvańnie Hitlera. Skažu bolš: kali ž pahladzieć u historyju jeŭrapiejskaj dumki, dyk vyjavicca, što ŭ marksizmu i nacyzmu supolnyja fiłasofskija karani. Viadoma, što na stanaŭleńnie fiłasofii marksizmu istotna paŭpłyvała hiehieljanstva. Ale mnohija (nie tolki savieckija) fiłosafy ličać, što hiehieljanstva paŭpłyvała i na stanaŭleńnie nacyzmu. Praz hiehieljanstva prajšoŭ fiłosaf fašyzmu Džavani Džencile (u svoj čas supracoŭnik i suaŭtar budučaha antyfašysta Beniedeto Kroče). Marksisty, fašysty i nacysty brali ŭ Hiehiela toje, što im padabałasia: adny — dyjalektyčnuju łohiku, druhija — tezis ab duchu narodaŭ.

Z hetaha robim vysnovu:

kazać pra toje, što fašyzm i nacyzm vynikajuć z marksizmu, nakarektna.
Kali b spadary Białasin i Kraŭcoŭ byli karektnymi, jany musili b admysłova zaciemić, što Musalini i Hitler pierajmali navuku zachopu i ŭtrymańnia ŭłady va ŭschodnich marksistaŭ, u balšavikoŭ, jakija (i pra heta spadar Białasin viedaje) byli «na nažach» z marksistami zachodnimi. Heta nieasprečny fakt, što zachodni marksizm nie naradziŭ tatalitarnaj palityčnaj sistemy, a ŭschodni marksizm — naradziŭ. Ale tut vina Marksa i marksizmu, kali jana i jość, — samaja minimalnaja. Bo daŭno ahulnym miescam staŭ tezis pra toje, što
balšavicki pieravarot u byłoj Rasijskaj impieryi adbyŭsia nasupierak Marksu. Pryčyny našaj supolnaj z Rasijaj kryvavaj dramy, jakaja doŭžycca voś užo 95 hod, treba šukać u našaj historyi, u našaj mientalnaści.
Pačytajma dla pačatku choć by «Vytoki i sens rasijskaha kamunizmu» Mikałaja Biardziajeva. A potym razhorniem inšyja knihi.
Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?