Na dniach adbudziecca KDS. Zahadzia možna pradbačyć vyniki hetaha mierapryjemstva. Navat niecikava stanovicca ad hetaj myšynaj vałtuźni. Kali b tolki heta było niepatrebnaje mierapryjemstva, to heta była b pałova biady. Ale heta mierapryjemstva nanosić škodu baraćbie, uvodzić šarahovych siabroŭ ad sapraŭdnaj baraćby i prosta zambuje ludziej škodnymi dumkami. Valer Karbalevič u svaim artykule «A hdie žie altiernativa?» pravilna havoryć ab šeraści prapanavanych na razhlad dakumentaŭ. Jon piša, što dla nasielnictva hetyja papiery niecikavyja. Kali praŭdu kazać, to, zahružajučy takoj łuchtoj mazhi ludziej, jany zdradžvajuć intaresam narodu. Ludzi heta adčuvajuć intuityŭna i prosta nia vierać «pravadyram» apazycyi. Kali dobra ŭhledziecca ŭ hetyja mierapryjemstvy, jany karaniami iduć u savieckija časy i viaduć da horšaj sytuacyi, čym navat łukašyzm. Najlepšaje rašeńnie ŭ hetaj sytuacyi — nia ŭdzielničać u mierapryjemstvie, kali vy nia chočacie stanavicca zdradnikami svaim intaresam.

Lidery apazycyi kožny raz, z entuzijazmam, zajaŭlajuć, što hod-dva — i režym nie ŭtrymajecca. A my bačym, što režym z kožnym hodam stanovicca macniejšym. Nu kali nie stanovicca macniejšym, to, prynamsi, žyvie. Siońniašniaja apazycyja nie źjaŭlajecca sapraŭdnaj alternatyvaj režymu. Stać sapraŭdnaj alternatyvaj režymu — heta hulać ŭ śmiarotna niebiaśpiečnuju palityčnuju hulniu. I heta razumna, nie padviarhać svajo žyćcio niebiaśpiecy. Ale chto skazaŭ, što patrebna zdać usie pazycyi i imitavać baraćbu? I šmat ludziej, ad biezvychodnaści (im užo niama kudy padziecca), udzielničajuć ŭ hetaj imitacyi. Šmat chto ŭžo nastolki apracavany, što navat nie analizuje takija dziejańni i prosta vykonvaje ustanoŭku, dadzienuju źvierchu. Tak i chočacca skazać: «Ludzi, raspluščycie vočy, biada ŭžo hrukajecca ŭ našy dźviery, a vy zajmajeciesia biazhłuździcaj».

Mianie mohuć zapytać: «Što za biada hrukajecca da nas?» Adkaz vielmi prosty — rabstva, chacia my jašče i nie vychodzili z hetaha stanu. Nam patrebna prahrama vychadu z rabstva i niedapuščeńnia pryhniotu krainy. Takoj prahramy niama ni ŭ režyma, ni ŭ apazycyi. Usio, što nam dahetul prapanoŭvałasia, tak ci inakš, viadzie da zaležnaści i zdaje biełarusaŭ ŭ rabstva. U apazycyi svaich hrošaj niama, na baraćbu apazycyja biare hrošy čužyja. A jak tady apazycyja moža abaraniać intaresy narodu? Čužyja hrošy viaduć da akupacyi Biełarusi čužyncami, nieabaviazkova vidavočnaj. Heta robicca niabačna.

Siońniašni režym ŭ Biełarusi — heta sapraŭdy akupacyjny režym. I jak by jon ni kryčaŭ pra niezaležnaść, faktyčna hety režym nas pradaje ŭ pałon. Jak bačycie, z dvuch bakoŭ biełarusaŭ zdajuć ŭ rabstva. My možam pieramahčy i možam paźbiehnuć rabstva. U čym zaklučajecca alternatyva hetym pamknieńniam?

Heta stvareńnie nacyjanalna śviadomaj, patryjatyčnaj biznes-elity. Stvareńnie — heta nia značyć, što niechta budzie siadzieć i vyleplivać jaje z hliny. Heta značyć, kali ty nie žadaješ pracavać na čužoha dziadźku, to pracuj na siabie. Biznes-elita jość padmurkam usich pracesaŭ ŭ hramadztvie. A kab paźbiehnuć rabstva, to heta biznes-elita pavinna być i nacyjanalna śviadomaj. Nie byvaje svabody, kali nie abaraniajucca nacyjanalnyja intaresy. Tolki nacyjanalna śviadomaja biznes-elita moža stać harantam svabody i niezaležnaści narodu, stać muram na šlachu źniavolvańnia. Takoj zaharodaj u Biełarusi była šlachta. Niezdarma šlachta była vyniščana. Na siońniašni dzień u Biełarusi ŭžo jość biznes-klasa, ale heta nie elita i tym bolš nie nacyjanalna śviadomaja. Heta klasa ekspłuatataraŭ, jakim hłyboka naplavać na narod. A nam patrebna patryjatyčnaja elita, a nia klasa ekspłuataraŭ.

Takim čynam, najpieršaja zadača biełarusaŭ — heta adradžeńnie šlachietnaści hramadztva. Z čaho patrebna pačynać? U pieršuju čarhu, ź siabie. Bolš kankretnyja rekamendacyi:

  • nia treba pracavać na fašystoŭski režym (łukašenkaŭski režym — heta jość fašystoŭski režym);
  • nia treba žyć žabrakom;
  • nia treba padtrymlivać imitataraŭ zmahańnia;
  • nia treba paddavacca lubomu zambavańniu, usie padziei patrebna spakojna analizavać;
  • nia treba hladzieć u rot čužyncam, tym bolš kłaści tudy svoj palec.

A što ž tady patrebna rabić?:

Šmat vučycca, raźvivać svaje talenty, imknucca zajmać klučavyja pazycyi, asabliva ŭ ekanamičnaj sfery, raźvivać siabie fizyčna, zavajoŭvać aŭtarytet siarod ludziej, ačyščacca ad maralnaha brudu.

Šlachiecki stan — heta nia partyja i nie hramadzkaja arhanizacyja, heta hrupa nasielnictva, šyrokaja sacyjalnaja hrupa. I ŭ avanhardzie hetaj hrupy pavinny być nia chitryja spažyŭcy hrantaŭ i nie pasobniki fašystoŭskaha režymu, nia zdradniki i nia škurniki, a talenavityja ludzi z honaram i hodnaściu. Samaja hałoŭnaja zadača, jakuju pavinien vyrašyć avanhard, — znajści krynicy isnavańnia dla žyćcia, alternatyŭnyja łukašenkaŭskamu režymu i luboj kalanizacyi. Luby režym ruchnie, kali nia budzie padmacoŭvacca ekanamična, i lubaja apazycyja zmoža pryjści da ŭłady, kali jana hruntujecca na svaich finansavych krynicach.

Halina Arciomienka
23.05.07 h.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна